Pełen emocji wpis Pełczyńskiej! "Miejsce więźniów jest w obozie"Pełen emocji wpis Pełczyńskiej! "Miejsce więźniów jest w obozie"
Poseł Rafał Kasprzyk wysunął oskarżenia pod adresem byłej minister z rządu Donalda Tuska. W programie Polsat News poseł Unii Centrum ogłosił, że wybory na lidera Polski 2050 zostały sfałszowane przez Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz. Była szefowa partii natychmiast odpowiedziała. "Wzywam mecenasa Giertycha do natychmiastowego przeliczenia głosów!" - wypaliła.
Chodzi o głosowanie ze stycznia 2026 roku. Wówczas do drugiej tury przeszły Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz Paulina Hennig-Kloska. Głosowanie zostało wtedy unieważnione z powodu domniemanych „problemów technicznych” oraz prawdopodobieństwa zewnętrznej ingerencji. W powtórzonym starciu Pełczyńska-Nałęcz wygrała stosunkiem 350 do 309 głosów.
Zarzuty o manipulacje przy głosowaniu
Pytany wprost na antenie Polsat News o to, czy doszło do manipulacji wynikami głosowania, poseł Kasprzyk nie gryzł się w język.
Oczywiście. No przecież to jest tajemnica Poliszynela, że ta przerwa techniczna była spowodowana pewnymi działaniami z zewnątrz, które ktoś sprowokował
- powiedział w Polsat News Rafał Kasprzyk.
Parlamentarzysta przekonywał, że dostęp do partyjnych systemów miało zaledwie kilka osób i były to wyłącznie osoby zaufane. Co kuriozalne, polityk przyznał w tym samym programie, że nie posiada żadnych dowodów na poparcie swoich zarzutów.
Jak wynika z komunikatu rzecznika prokuratury Piotra Antoniego Skiby, w trakcie dochodzenia ustalono, że system działał prawidłowo, nie doszło do ataku ani ingerencji osób trzecich, nie odnotowano nieautoryzowanych głosów, a dane informatyczne nie zostały zmienione. Na insynuacje Kasprzyka zareagował poseł 2050 Kamil Wnuk, który w rozmowie z reporterem RMF FM oświadczył, że rozważy pozew, jeśli Kasprzyk nie przeprosi za swoje słowa.
Pełczyńska-Nałęcz: Wiecie po co ta hejterska hucpa?
Do zarzutów odniosła się dziś też sama Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Była minister opublikowała wpis w serwisie X, w którym najpierw zareagowała drwiną.
Podobno sfałszowałam wybory w partii. Skandal! Wzywam mecenasa Giertycha do natychmiastowego przeliczenia głosów!
- napisała w serwisie X.
W dalszej części wpisu była szefowa partii uderzyła bezpośrednio w Donalda Tuska i metody stosowane w obozie rządzącym.
A tak serio: wiecie po co ta cała hejterska hucpa? Żeby nikt nigdy nie odważył się wyjść z rządu Donalda Tuska. Żeby nikt nigdy nie śmiał podnieść głowy i powiedzieć gorzkich słów prawdy. Żeby nikt nigdy nie śmiał powiedzieć, że ma gdzieś kolczaste zasieki wystawione w środku Polski. Miejsce więźniów jest w obozie. A można było po prostu powiedzieć: odeszła. Ok. My idziemy dalej. I byłoby godnie. A tak żenada przebija dno i kopie tunel
- wskazała Pełczyńska-Nałęcz.
Awantura w Polsce 2050
Awantura to kolejny akt rozpadu formacji Szymona Hołowni. Do pęknięcia doszło już w lutym 2026 roku, gdy Paulina Hennig-Kloska wraz z grupą posłów odeszła z partii i założyła klub Centrum, do którego przeszedł także Kasprzyk.
Sytuacja wewnątrz partii zaogniła się ostatecznie w ostatnich dniach. 22 października Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła rezygnację z zasiadania w rządzie Tuska oraz z funkcji przewodniczącej partii. Z kolei 24 października zarząd ugrupowania wyrzucił ją z szeregów Polski 2050 za działanie na szkodę partii oraz wbrew uchwałom organów statutowych.
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
