Paskudna manipulacja słowami prezydenta. Co powiedział Nawrocki?Paskudna manipulacja słowami prezydenta. Co powiedział Nawrocki?

Rządzący ruszyli do ataku na prezydenta Karola Nawrockiego po tym, jak na profilu KPRP opublikowano wpis, w którym przytoczono słowa wypowiedziane przez głowę państwa we Włodawie podczas obchodów 87. rocznicy agresji sowieckiej na Polskę. Co powiedział prezydent Karol Nawrocki?
Prezydent Karol Nawrocki wziął udział w obchodach 87. Rocznicy agresji sowieckiej na Polskę, które odbyły się we Włodawie. Głowa państwa złożyła wieniec na Cmentarzu Wojennym Żołnierzy Wojska Polskiego. Prezydent Nawrocki uczestniczył również w apelu pamięci.
Nie było szansy, aby po 17 września 1939 roku, gdy do jednego diabła – niemieckiego Hitlera – dołączył drugi diabeł, sowiecki Stalin, obronić Rzeczpospolitą Polską
- powiedział Prezydent. Zwrócił uwagę, że te "dwa diabły miały taki sam cel: Polska ma zostać zgnieciona, zniszczona, wymazana z mapy Europy i z mapy świata".
Zwierzchnik Sił Zbrojnych wspomniał, że Polska nie miała szans na zwycięstwo, ponieważ żaden kraj nie może zwyciężyć w jednoczesnym starciu z "dwoma diabłami".
Różniły się tym, jak pisał marszałek Edward Rydz–Śmigły, że jedni – Niemcy – chcieli zabrać nam ciało, a Sowieci chcieli zabrać nam duszę. Ale zapomnieli o tym, że my, Polacy, jesteśmy narodem, który może utracić swoje terytorium nawet na 123 lata albo na sześć kolejnych lat, ale jesteśmy narodem, który nigdy nie odda swojej duszy. Możemy stracić terytorium, a nigdy nie stracimy naszej ojczyzny
- mówił.
Co napisano na KPRP?
Na profilu Kancelarii Prezydenta RP opublikowano podsumowanie z wypowiedzi głowy państwa.
Jesteśmy narodem, który może utracić terytorium, ale nigdy nie stracimy duszy; możemy oddać terytorium, ale nigdy nie oddamy naszej Ojczyzny
- czytamy we wpisie na portalu X.
Atak na prezydenta
Wpis z profilu KPRP natychmiast wykorzystali politycy koalicji rządzącej. Do ataku pierwszy ruszył premier Donald Tusk, a za nim od razu inni członkowie jego rządu, w tym m.in. Waldemar Żurek.
Czytam o „oddawaniu terytorium” i profilaktycznie odkurzam art. 131 Konstytucji RP. Jeśli głowa państwa publicznie deklaruje gotowość oddania kawałka Polski, to obywatelom należy się jasność: czy to skrajna głupota, czy stan opisany w pkt 4 ustępu 2 tj. trwała niezdolność do sprawowania urzędu?
- napisał Żurek.
Na tę podłą manipulację Żurka odpowiedział rzecznik prezydenta Nawrockiego - Rafał Leśkiewicz.
Jest Pan kompletnym ignorantem. Nie zna Pan nie tylko prawa ale także historii. Dziś 17 września - 87. rocznica sowieckiej napaści na Polskę. O tym jest ten wpis Panie Dyletancie
- napisał.
źr. wPolityce.pl za X/KPRP
