Panika wśród rodziców i nauczycieli! Czy rząd zareaguje?Panika wśród rodziców i nauczycieli! Czy rząd zareaguje?

Czy rząd podejmie jakiekolwiek działania, by wzmocnić bezpieczeństwo dzieci w szkołach? Ostatnie ataki w placówkach oświatowych budzą ogromny społeczny niepokój. Emocje udzielają się tak dzieciom, jak i rodzicom czy nauczycielom. Tymczasem na rządowych stronach próżno znaleźć jakiekolwiek informacje, które mogłyby się przydać przerażonym Polakom.
W ostatnich dniach doszło do aż trzech ataków w polskich szkołach. W Sierpcu udało się obezwładnić napastnika zanim doszło do tragedii. W Ostrołęce napastnik zaatakował dziewięć osób, w miejscowości Leszczydół-Nowiny doszło do tragedii, w której życie straciła 37-letnia pracowniczka szkoły.
W Przasnyszu zatrzymano też domniemanego autora nagrania, w którym mowa jest o „krwawym piątku”. Jego autor zapowiadał rzeź w Przasnyszu.
Niepokój i panika
Do portalu wPolityce.pl zgłaszają się zaniepokojeni rodzice i nauczyciele. Jak udało nam się ustalić, wśród rodziców kolportowane są niesprawdzone materiały dotyczące kolejnych planowanych ataków. Na rządowych stronach próżno tymczasem szukać jakichkolwiek informacji, które mogłyby uspokoić obywateli czy dostarczyć szkołom informacji na temat sposobu postępowania. Czy możemy liczyć na reakcję państwa?
Warto zaznaczyć, że w Pułtusku zamknięto cztery placówki oświatowe:
- Liceum Ogólnokształcące im. Piotra Skargi,
- Zespół Szkół Zawodowych im. Jana Ruszkowskiego,
- Zespół Szkół im. Bolesława Prusa,
- Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy im. Anny Karłowicz.
Red/źr. wPolityce.pl
