Panika w KO! Po tych słowach Glińskiego wyłączyli mu mikrofon
Panika w KO! Po tych słowach Glińskiego wyłączyli mu mikrofon

Podczas dzisiejszej sesji Rady Warszawy poruszono m.in. interesującą całą Polskę sprawę afery w warszawskim Szpitalu Południowym. W pewnym momencie głos zabrał Piotr Gliński, poseł PiS. Nie mógł jednak dokończyć swojego wystąpienia - wiceprzewodniczący Rady Warszawy i polityk KO Sławomir Potapowicz w pewnym momencie odebrał mu głos posłowi PiS.
Podczas dzisiejszej sesji Rady Warszawy poruszono m.in. interesującą całą Polskę sprawę afery w warszawskim Szpitalu Południowym. W pewnym momencie głos zabrał Piotr Gliński, poseł PiS. Nie mógł jednak dokończyć swojego wystąpienia - wiceprzewodniczący Rady Warszawy i polityk KO Sławomir Potapowicz w pewnym momencie odebrał mu głos posłowi PiS.
Proszę nie okłamywać opinii publicznej, że ci strażnicy zawsze wpuszczają mieszkańców. Otóż nie wpuszczają zawsze, sam byłem świadkiem, jak na pewne sesje mieszkańcy wpuszczani nie byli
— zwracał się do warszawskich radnych poseł PiS Piotr Gliński. Jednak jego wystąpienie w dość brutalny sposób przerwał nagle wiceprzewodniczący Rady Warszawy.
Wyłączył mikrofon Glińskiemu
Proszę się stosować do zasad, które obowiązują na tej Radzie i się odpowiednio zachowywać! Szanowni Państwo, ogłaszam 5 minut przerwy
— nerwowo przerwał wystapienie posła PiS wiceprzewodniczący Rady Warszawy Sławomir Potapowicz po czym… wyłączył Glińskiemu mikrofon.
Najwyraźniej radnym KO udziela się nerwowa atmosfera, związana z ogromną aferą w Szpitalu Południowym, która wprost uderza w Koalicję Obywatelską.
tkwl/X
