"Pamięta pan?". Wyjątkowe spotkanie prezydenta. Wszystko się nagrało!"Pamięta pan?". Wyjątkowe spotkanie prezydenta. Wszystko się nagrało!

Wczoraj prezydent Karol Nawrocki świętował z Polakami zaproszonymi na Krakowskie Przedmieście rocznicę zaprzysiężenia na urząd głowy państwa. Jak zwykle chętnie wyszedł do zgromadzonych. W tłumie pojawił się chłopiec, który zapytał, czy prezydent go pamięta. Nawrocki zwrócił się do niego po imieniu i przytulił Kacpra.
6 sierpnia to dla wielu Polaków radosna rocznica. Wczoraj zwolennicy prezydenta Karola Nawrockiego świętowali rok od objęcia przez niego urzędu. Zgromadzeni przed Pałacem Prezydenckim mogli też porozmawiać czy zrobić sobie zdjęcie z głową państwa, ale również z pierwszą damą.
Na Krakowskim Przedmieściu Karol Nawrocki spotkał też Kacpra.
Pamięta mnie pan?
- zapytał chłopiec, wręczając prezydentowi upominek.
No pewnie. Mówiłem, że spotkamy się w Pałacu, nie? O, dzięki Kacper. Przecież ja cię pamiętam. Super, że jesteś, dziękuję.
- odpowiedział Nawrocki, przytulając chłopca.
Prezydent, jak się okazało, również podarował coś Kacprowi.
Ja mam misia takiego na pamiątkę. Nie obrażaj się
- powiedział z uśmiechem, ponieważ niedźwiadek, którego wręczył chłopcu był mały, raczej kieszonkowy.
Kebab, hamburger i frytki czy coś zdrowego?
Chłopiec, którego serdecznie przywitał prezydent, to prawdopodobnie 13-letni Kacper z Dębicy. Kilka tygodni temu Nawrocki spotkał się z mieszkańcami tego miasta, a lokalne media informowały, że chłopiec podszedł do głowy państwa i zaproponował pójście na kebab. Prezydent zaproponował coś zdrowego, ale Kacper stwierdził, że może być też "do maka". Ostatecznie Karol Nawrocki zaprosił chłopca na obiad do Warszawy.
Niezwykła historia młodego dębiczanina rozpoczęła się w październiku ubiegłego roku, kiedy wysłał list z gratulacjami po zwycięstwie Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich. W liście Kacper opowiedział również o sobie, swoich zainteresowaniach oraz pasji do lekkoatletyki. Młody dębiczanin nie spodziewał się jednak większego odzewu. Był przekonany, że jego wiadomość zginie wśród tysięcy listów przesyłanych do Warszawy. Stało się inaczej. Kacper otrzymał odpowiedź z Kancelarii Prezydenta RP, a podczas wizyty Karola Nawrockiego w Dębicy miał okazję osobiście spotkać się z prezydentem.
- informowała Dębica.tv.
Zapewne za jakiś czas dowiemy się, czy panowie postawili na kebab, czy raczej coś zdrowszego.
jj, źr. wPolityce.pl, za: X, debica.tv
