Ostre starcie Suchonia i Przydacza! "Pan to sobie może żądać..."Ostre starcie Suchonia i Przydacza! "Pan to sobie może żądać..."
Mirosław Suchoń, przewodniczący klubu Centrum, zażądał od prezydenta wycofania z Trybunału Konstytucyjnego ustawy wprowadzającej podatek od zysków nadzwyczajnych. Zrobił to podczas programu "Śniadanie Rymanowskiego" w Polsat News. Natychmiast usłyszał ripostę Marcina Przydacza, który wytknął mu szczątkowe poparcie ugrupowania posła. Prezydencki minister doradził również politykowi Unii Centrum, czego i od kogo może zażądać.
Suchoń żąda od prezydenta
W imieniu milionów Polaków żądam od prezydenta wycofania z Trybunału ustawy, która wprowadzała podatek od zysków nadzwyczajnych i podpisania tej ustawy po to, żebyśmy mogli stworzyć poduszkę finansową, która umożliwi ochronę obywateli
- mówił twardo poseł Suchoń.
Na słowa przewodniczącego klubu Centrum zareagował Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej.
Pan ma 0,1 procent poparcia i pan chce żądać czegoś od kogokolwiek?
- spytał zdumiony.
Czego może żądać Suchoń?
Suchoń nie wycofał się ze swojego stanowiska.
Żądam w imieniu milionów Polaków
– powtarzał.
Wreszcie prezydencki minister poradził politykowi wspierającemu rząd, czego i od kogo może sobie żądać.
Pan to sobie może żądać miejsca na liście Platformy, bo to jest pana jedynym celem życiowym
– usadził go wreszcie prezydencki minister.
Obietnice Tuska
Spór o ceny paliw rozgrywa się w czasie, gdy ceny na stacjach osiągają kolejne rekordy. Według przedwyborczych deklaracji Donalda Tuska cenę paliw w prosty sposób mógłby on obniżyć do 5,19 zł za litr.
Daniel Obajtek, obecny europoseł przypomniał niedawno, jak zmieniło się stanowisko Tuska w tej sprawie po objęciu władzy.
Ja nie biorę odpowiedzialności za ceny benzyny, bo to nie jest decyzja premiera
- przypomniał były prezes Orlenu.
sc/źr. wPolityce.pl za X
