Obchody w Jedwabnem. Braun chciał wydalenia z Polski Schudricha
Obchody w Jedwabnem. Braun postulował wydalenie z Polski Schudricha

W Jedwabnem odbyły się uroczystości w 85. rocznicę mordu Żydów.
W Jedwabnem odbyły się uroczystości w 85. rocznicę mordu Żydów. Na miejscu pojawili się m.in. zwolennicy Grzegorza Brauna. Pod krzyżem wmurowali tablicę. Sam lider Konfederacji Korony Polskiej wzywał do aresztowania rabina Schudricha i wydalenia go z Polski.
Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, na miejscu oprócz funkcjonariuszy polskiej policji i SOP pojawili się też agenci Mosadu oraz Secret Service.
Policja skierowała w piątek do Jedwabnego ponad setkę funkcjonariuszy i wprowadziła zakaz lotów dronów w promieniu pół kilometra od miejsca uroczystości. Bezpieczeństwa pilnowali też także funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa, izraelskiej agencji Mosad i amerykańskich służb Secret Service
— czytamy.
Hołd pomordowanym Żydom w Jedwabnem oddali m.in. przedstawiciele ambasad Izraela i Stanów Zjednoczonych, marszałkini Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Prezydenta Karola Nawrockiego reprezentował minister Wojciech Kolarski z jego kancelarii. A w tym samym czasie na sąsiedniej działce Grzegorz Braun i jego miłośnicy kwestionowali udział Polaków w zbrodni i postawili krzyż z antysemicką tablicą
— pisze „Wyborcza”.
Modlitwę za zmarłych odmówili Rabin Schudrich, ks. Wojciech Lemański oraz pastor Michał Jabłoński z Kościoła ewangelicko-reformowanego.
Zwolennicy Brauna
Na miejscu swoje wydarzenie zorganizowali zwolennicy Grzegorza Brauna.
Pod ponad pięciometrowym krzyżem wmurowano tablicę, na której znalazło się skandaliczne określenie „rosyjsko-żydowski sowietyzm”: „Przechodniu, wesprzyj w modlitwie za dusze prześladowanych, pomordowanych, więzionych, torturowanych i wywiezionych z tej okolicy w latach II wojny światowej i po jej zakończeniu - ofiar dwóch zbrodniczych totalitaryzmów niemieckiego nazizmu i rosyjsko-żydowskiego sowietyzmu”
— przekonuje „GW”.
Grzegorz Braun miał też odnieść się do postaci rabina Schudricha.
Nazywał rabina Schudricha „szachrajem” i żądał publicznie „ścigania rabina Schudricha, osadzenia i aresztowania go, a po odsiadce wydalenia z Polski”
— czytamy.
Wyborcza.pl/mly
