O to chodzi ws. Ostrołęki! Kaczyński: "Po prostu prześladowania!"O to chodzi ws. Ostrołęki! Kaczyński: "Po prostu prześladowania!"
Władza Donalda Tuska znów sięga po sprawdzone metody politycznego zastraszania i teatr z udziałem agentów służb. Spektakularne zatrzymania 25 osób ws. Elektrowni Ostrołęka oraz przeszukania w domach posłów Prawa i Sprawiedliwości Krzysztofa Tchórzewskiego i Arkadiusza Czartoryskiego to nic innego jak czysta zemsta polityczna. Prezes PiS Jarosław Kaczyński bezlitośnie obnażył te manipulacje podczas konferencji prasowej, stawiając sprawę jasno: zmiana technologii budowy bloku z węglowego na gazowy wynikała z chłodnej kalkulacji ekonomicznej i była bezpośrednią konsekwencją drastycznej, „zielonej” polityki Unii Europejskiej, która uderza w polską niepodległość energetyczną!
Prześladowanie ludzi decydujących o bezpieczeństwie polskiego systemu energetycznego zostało ubrane przez Prokuraturę Generalną pod wodzą Waldemara Żurka i służby Tomasza Siemoniaka w narrację o rzekomej „szkodzie majątkowej”. Jednak obiektywne fakty gospodarcze całkowicie znoszą te zarzuty.
Wyliczenia były jasne: Unijny dyktat zmusił do zmiany technologii
Prezes Jarosław Kaczyński jednoznacznie wskazał, że decyzja o konwersji technologii w Ostrołęce z bloku węglowego na gazowo-parowy była oparta na ścisłych analizach ekonomicznych. Rosnące koszty unijnych certyfikatów CO2 oraz restrykcyjna polityka klimatyczna Brukseli sprawiłyby, że utrzymanie elektrowni węglowej generowałoby permanentne, gigantyczne straty dla budżetu państwa.
„Te wyliczenia prowadziły do wniosku, że jeżeli ta elektrownia będzie węglowa, to ona będzie na stałej stracie i w związku z tym trzeba ją zmienić w elektrownię gazową. Tak wskazywały przesłanki ekonomiczne, że lepiej stracić, bo rzeczywiście było pewne zaangażowanie, ale później mieć elektrownię, która jest na plusie, niż taką, która jest ciągle na minusie i trzeba do niej dopłacać” — wyjaśnił Jarosław Kaczyński.
Za trudną decyzją o rezygnacji z węgla i poniesieniu kosztów przeprojektowania inwestycji stał więc pragmatyzm i ratowanie opłacalności całego projektu. Wynikało to z walki z brukselskim dyktatem, który systemowo niszczy konwencjonalną energetykę w całej Europie.
Czyste prześladowanie i niszczenie państwa prawa
Ścigając ludzi, którzy podejmowali decyzje na korzyść polskiego interesu narodowego i dostosowywali inwestycję do realiów unijnych ryzów klimatycznych, ekipa rządząca próbuje stworzyć pokazowe widowisko i przykryć własne niepowodzenia.
„Nie widzę tutaj żadnego elementu niegospodarności ani żadnego elementu, który mógłby prowadzić do przeświadczenia, że to jest przestępstwo; to są po prostu prześladowania” — stanowczo skwitował prezes PiS.
Lider opozycji dodał, że nagonka na urzędników i menedżerów wpisuje się w proces całkowitej destrukcji porządku prawnego w Polsce przez obecny rząd. Jak zapowiedział, wszystkie te bezprawne działania polityczne oraz fabrykowanie zarzutów w przyszłości staną się przedmiotem surowej odpowiedzialności karnej dla winnych tego procederu.
Działania wokół Ostrołęki to cyniczny atak na obóz, który próbował chronić polskie spółki energetyczne przed bezwzględną polityką klimatyczną Brukseli. Wyborcy wyraźnie widzą, że pod pretekstem rozliczeń władza realizuje wstrząsający scenariusz politycznych prześladowań!
Zespół wPolityce.pl
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
