Nowacka i totalny upadek standardów. „Typie”Nowacka i totalny upadek standardów. „Typie”

Minister edukacji po raz kolejny udowadnia, że zamiast wyznaczać standardy debaty publicznej, sama je obniża. Publiczne nazwanie byłego premiera „typem” pokazuje nie tylko brak powagi urzędu, ale też rosnącą frustrację w obozie władzy. Osoba, która powinna być wzorem dla młodzieży, zapomina o szacunku i wartościach, co mocno wybrzmiało również w reakcji eurodeputowanej Marleny Maląg.
Barbara Nowacka po raz kolejny słynie „intelektem” — minister edukacji znów udowadnia, że jej styl komunikacji bardziej przypomina impulsywną zaczepkę niż odpowiedzialny głos osoby kierującej systemem edukacji.
Typie! Popierasz kobiety? To za twoich rządów policja tłumiła protesty w obronie praw kobiet pałkami i gazem. Na twój rozkaz. Lepiej po prostu siedzieć cicho razem z resztą PiS. Albo dwoma PiS-ami
- w taki sposób minister edukacji Barbara Nowacka zwróciła się do b. premiera Mateusza Morawieckiego, który założył koszulę z napisem „Wspieramy kobiety!”.
"Powinna wyznaczać standardy"
Na wpis jednoznacznie zareagowała eurodeputowana PiS Marlena Maląg.
Minister edukacji pisze do byłego premiera Mateusza Morawieckiego: „typie”. Powtórzę, minister edukacji. Osoba, która powinna wyznaczać standardy i być przykładem dla dzieci i młodzieży. Ludzie tego rządu każdego dnia udowadniają, że powierzono im funkcje, do których zwyczajnie nie dorośli
- podkreśliła Marlena Maląg.
tt/źr. wPolityce.pl za X
