Nowa fala uchodźców? Szefernaker: Ruch może się zwiększyć
Nowa fala uchodźców? Minister Szefernaker: Musimy przygotować się na to, że ruch może się zwiększyć, szczególnie zimą

"W związku z tym rząd ukraiński jest mocno zdeterminowany, żeby stworzyć takie warunki, które pozwolą na to, żeby ci ludzie pozostali na Ukrainie".
Rząd ukraiński jest mocno zdeterminowany, żeby stworzyć takie warunki, które pozwolą na to, żeby ludzie pozostali na Ukrainie - mówił wiceszef MSWiA, pełnomocnik rządu ds. uchodźców wojennych z Ukrainy Paweł Szefernaker tygodnikowi „Polska Metropolia Warszawska”.
Szefernaker pytany był czy w związku z nadchodzącą zimą spodziewana jest w Polsce nowa fala uchodźców z Ukrainy.
Możemy się spodziewać różnych sytuacji. Dzisiaj jest duża determinacja Ukraińców, żeby zostać w kraju, żeby się nie poddawać agresorowi, któremu zależy na tym, żeby ludzie stamtąd uciekali
— odpowiedział.
W związku z tym rząd ukraiński jest mocno zdeterminowany, żeby stworzyć takie warunki, które pozwolą na to, żeby ci ludzie pozostali na Ukrainie
— wyjaśnił.
Polska gotowa na każdy wariant
Jednak, jego zdaniem, „jako kraj przyfrontowy musimy mieć pełną wiedzę, świadomość i przygotować się na to, że może być taka sytuacja, że ruch jednak się zwiększy, szczególnie zimą”.
Zwrócił uwagę, że „obecnie widać przede wszystkim ruch migracyjny wewnątrz Ukrainy, to znaczy z dużych miast wiele osób przemieszcza się do mniejszych miejscowości - do rodzin i do przyjaciół” - dodał.
Powiedział, że „jest także program migracji wewnętrznej na Ukrainie, z którego część ludzi korzysta, zwłaszcza mieszkańcy dużych miast”.
gah/PAP
