Nie do wiary! Tusk pokorny po RBN. To powiedział o prezydencieNie do wiary! Tusk pokorny po RBN. To powiedział o prezydencie

Podczas posiedzenia RBN zawsze to tylko prezydent zabiera publicznie głos, a następnie obrady są zamykane dla mediów, inaczej jest na posiedzeniach Rady Gabinetowej - tak premier Donald Tusk odpowiedział na pytanie, dlaczego na posiedzeniu RBN nie mógł publicznie zabrać głosu i odpowiedzieć prezydentowi.
Podczas wtorkowej konferencji prasowej premier Donald Tusk został zapytany o komentarz do faktu, że na początku posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego tylko prezydent Karol Nawrocki miał możliwość zabrania głosu w części otwartej dla mediów, natomiast on sam nie.
Niektórzy mylą dwa formaty spotkań prezydenta, rządu i różnych sił politycznych
- odpowiedział Tusk.
"Padły niepotrzebne słowa"
Przypomniał, że podczas posiedzeń Rady Bezpieczeństwa Narodowego zawsze było tak, że prezydent "otwiera jako prowadzący i gospodarz Radę Bezpieczeństwa Narodowego i wyprasza media". Potem zaś są opatrzone klauzula rozmowy bez obecności mediów.
Pan prawdopodobnie ma pamięci Radę Gabinetową, gdzie tradycją jest, że mówi prezydent, jako gospodarz rady i później oddaje głos premierowi i to również jest transmitowane przez media
- zwrócił się do pytającej dziennikarki.
Gdybym miał możliwość (publicznego zabrania głosu - PAP), pewnie byłoby ciekawej. Odpowiedziałem panu prezydentowi na to jego pierwsze wystąpienie, chyba niepotrzebnie konfrontacyjne. Powiedziałem, że było w mojej ocenie bardzo interesujące z jedna małą wadą - że nie miało nic wspólnego z rzeczywstością
- mówił Tusk.
Padły niepotrzebne słowa, rozumiem, prezydent też jest w jakichś emocjach, ale moim zadaniem jest, żeby sytuacje uspokoić. Tym bardziej, że dziś było widać, że ten spokój jako taki jest możliwy
- dodał szef rządu.
Aż tak się boi?
To jest wprost niebywałe, że Donald Tusk - zupełnie inaczej niż zwykle - nie wykorzystał podanej mu przez dziennikarza piłki, by zaatakować prezydenta Karola Nawrockiego. Czyżby to oznaczało, że premier już rozumie, iż jego rękami dokonał się w Polsce swoisty zamach stanu i grozi mu za to odpowiedzialność karna w przyszłości? Najpewniej sam Tusk jest przerażony tym, jak daleko zaszły sprawy po ataku obecnej ekipy na TK.
tkwl/Źr. wPolityce.pl za PAP
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
