Nie do wiary! Tusk pokorny po RBN. To powiedział o prezydencieNie do wiary! Tusk pokorny po RBN. To powiedział o prezydencie

Donald Tusk konferencja.webp
Donald Tusk / fot. PAP/Albert Zawada
FacebookTwitter

Podczas posiedzenia RBN zawsze to tylko prezydent zabiera publicznie głos, a następnie obrady są zamykane dla mediów, inaczej jest na posiedzeniach Rady Gabinetowej - tak premier Donald Tusk odpowiedział na pytanie, dlaczego na posiedzeniu RBN nie mógł publicznie zabrać głosu i odpowiedzieć prezydentowi.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej premier Donald Tusk został zapytany o komentarz do faktu, że na początku posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego tylko prezydent Karol Nawrocki miał możliwość zabrania głosu w części otwartej dla mediów, natomiast on sam nie.

Niektórzy mylą dwa formaty spotkań prezydenta, rządu i różnych sił politycznych

- odpowiedział Tusk.

"Padły niepotrzebne słowa"

Przypomniał, że podczas posiedzeń Rady Bezpieczeństwa Narodowego zawsze było tak, że prezydent "otwiera jako prowadzący i gospodarz Radę Bezpieczeństwa Narodowego i wyprasza media". Potem zaś są opatrzone klauzula rozmowy bez obecności mediów.

Pan prawdopodobnie ma pamięci Radę Gabinetową, gdzie tradycją jest, że mówi prezydent, jako gospodarz rady i później oddaje głos premierowi i to również jest transmitowane przez media

- zwrócił się do pytającej dziennikarki.

Gdybym miał możliwość (publicznego zabrania głosu - PAP), pewnie byłoby ciekawej. Odpowiedziałem panu prezydentowi na to jego pierwsze wystąpienie, chyba niepotrzebnie konfrontacyjne. Powiedziałem, że było w mojej ocenie bardzo interesujące z jedna małą wadą - że nie miało nic wspólnego z rzeczywstością

- mówił Tusk. 

Padły niepotrzebne słowa, rozumiem, prezydent też jest w jakichś emocjach, ale moim zadaniem jest, żeby sytuacje uspokoić. Tym bardziej, że dziś było widać, że ten spokój jako taki jest możliwy

- dodał szef rządu.

Aż tak się boi?

To jest wprost niebywałe, że Donald Tusk - zupełnie inaczej niż zwykle - nie wykorzystał podanej mu przez dziennikarza piłki, by zaatakować prezydenta Karola Nawrockiego. Czyżby to oznaczało, że premier już rozumie, iż jego rękami dokonał się w Polsce swoisty zamach stanu i grozi mu za to odpowiedzialność karna w przyszłości? Najpewniej sam Tusk jest przerażony tym, jak daleko zaszły sprawy po ataku obecnej ekipy na TK.

tkwl/Źr. wPolityce.pl za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.