Nie dajmy się wysiudać z Unii! "Łatwiej sterowalna Europa"Nie dajmy się wysiudać z Unii! "Z pewnością Europa jest obecnie łatwiej sterowalna, lecz słabsza, i o to patronom Tuska chodziło"

Zapytajcie, kto chce żyć w Rzeszy Niemieckiej – to się okaże. Potrzebny jest mechanizm warunkowości: owszem, chcemy być w Unii, pod warunkiem że nie będą nią rządzili Niemcy.
Coraz wyraźniej widać, że kolejne nieprzyjazne gesty ze strony brukselskiego Zentralkomitee zmierzają do tego, by nas wysiudać z Unii, tak jak zrobili z Wielką Brytanią.
Tak długo drażnili „dumny Albion”, tak im wmawiali, że to nie dla nich towarzystwo, aż pozbyli się umęczonych Brytoli. Miał w tej operacji specjalnej niemały udział herr Tusk, jako osobisty znajomy Merkel i Putina. Z pewnością Europa jest obecnie łatwiej sterowalna, lecz słabsza, i o to patronom Tuska chodziło.
Nawiasem mówiąc, Londyn został przez brukselskie „elity” zainfekowany bezprawiem i kłamstwem w stopniu budzącym zdumienie. Przykład Rafała Ziemkiewicza, zatrzymanego na lotnisku Heathrow z powodu „niewłaściwych” poglądów, pokazuje, jak zaraza nikczemności i bezprawia zdołała popsuć szanowane niegdyś przez wyspiarzy zasady prawne i dobre obyczaje. Redaktor Ziemkiewicz, jak słychać, zamierza w angielskim sądzie szukać sprawiedliwości i liczy na wsparcie. Myślę, że liczni czytelnicy p. Rafała zachowają się, jak trzeba!
Z innej beczki, zaskakująco młodzieńczo poczynają sobie weterani Sierpnia ’80. Andrzej Gelberg i Adam Borowski przywracają prawdę na „tablicach pamięci” w Warszawie. Zaklejają słowa „hitlerowcy” i naklejają „Niemcy”, wyjaśniając wreszcie prezydentowi Trzaskowskiemu, kto rozstrzeliwał warszawiaków w latach 1939–1944. To jest o tyle ważne, że spadkobiercy tamtych morderców pragną zarządzać całą Europą. Co nie udało się Hitlerowi 80 lat temu bombami, czołgami, terrorem, teraz próbują Jourovą, Barleyową, Timmermansem… Zagłodzić, podporządkować inne narody, ze szczególnym uwzględnieniem Polaków. Nie chcą w nas mieć partnerów, wspólników, potrzebują niewolników zwanych na pocieszenie Europejczykami. Temu służyło spotkanie Tuska z grupą jego entuzjastów na warszawskim placu.
Według sondażu 60 proc. rodaków lubi żyć w Unii Europejskiej. Zadano im fałszywe pytanie. Zapytajcie, kto chce żyć w Rzeszy Niemieckiej – to się okaże. Potrzebny jest mechanizm warunkowości: owszem, chcemy być w Unii, pod warunkiem że nie będą nią rządzili Niemcy.
Artykuł z 42/2021 numeru tygodnika „Sieci”.
