Prezydent Nawrocki: "Chcę w istocie zmienić model prezydentury"Prezydent Nawrocki: "Chcę w istocie zmienić model prezydentury"

mid-26806368 (1).webp
Prezydent RP Karol Nawrocki przemawia podczas uroczystości z okazji rocznicy zaprzysiężenia go na Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, 6 bm. przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie Fot. PAP/Paweł Supernak
FacebookTwitter

"Wszyscy państwo, którzy tutaj jesteście, nawet z głosami krytycznymi, to wy byliście moją siłą i nadzieją. Pozostajecie nią także dziś. Jesteście siłą i nadzieją prezydenta RP – wy naród" - powiedział prezydent Karol Nawrocki w Warszawie podczas uroczystości z okazji rocznicy zaprzysiężenia na głowę państwa.

Przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbywają się uroczystości związane z rocznicą zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego. 

Bardzo się cieszę, że rok od zaprzysiężenia jesteście ze swoim prezydentem we wspólnym domu. Pałac Prezydenta jest naszym wspólnym domem, a wy 1 czerwca, później 6 sierpnia po zaprzysiężeniu, zdecydowaliście, że mam być waszym głosem w tym Pałacu. Przez cały rok nie robię nic innego

- powiedziała głowa państwa.

 Widzę momenty z kampanii wyborczej, które nie wróżyły sukcesu – mojego, naszego, wspólnego sukcesu. Wszyscy państwo, którzy tutaj jesteście, nawet z głosami krytycznymi, to wy byliście moją siłą i nadzieją. Pozostajecie nią także dziś. Jesteście siłą i nadzieją prezydenta RP – wy naród

- dodał prezydent Nawrocki.

Jesteście ze mną, a ja zawsze będę z wami

- zapewnił zwierzchnik Sił Zbrojnych. 

Chcę być głosem Polek i Polaków, polskiego narodu. Będę nim i jestem. Wiele polskich tradycji w różnych rejonach Polski przywołujemy, które łączą się pod biało czerwoną-flagą, pięknym polskim hymnem narodowym

- kontynuował prezydent.

Elity polityczne przyzwyczaiły nas do tego, że często głos zwykłych ludzi nie dociera do Pałacu Prezydenckiego ani do Sejmu. Czasami trzeba go wyśpiewać, opowiedzieć. Często artyści wyśpiewują ból serca tak wielu Polek i Polaków. Też jako zwykły chłopak z gdańskiego osiedla go nosiłem

- powiedziała głowa państwa.

Chcę żebyście mnie państwo oceniali. Władza jest dla obywateli, nie obywatele dla władzy, dlatego mnie oceniajcie. Gdy każdego miesiąca prezydentury jestem na wielu politycznych salonach europejskich i światowych, to chcę was zapewnić, że cały czas widzę tylko wasze twarze. Widzę twarz zwykłych Polaków, którym chcę służyć. 6 sierpnia także nie widziałem nic więcej, widziałem was

- dodał prezydent Nawrocki.

Ten rok i kolejne cztery lata to dziejowa szansa dla nas wszystkich aby w końcu zrozumieć, że los i przyszłość Polski rozstrzyga się właśnie w małych zakładach i dużych przedsiębiorstwach, w codziennym życiu Polek i Polaków. Tam rozstrzyga się los Polski i tam powinni być weryfikowani: rząd i prezydent Polski. To naród jest władzą zwierzchnią w Rzeczpospolitej, a dziś się o tym zapomina, dlatego stoję wspólnie z wami, żeby powiedzieć, że z drogi, na którą wszedłem w kampanii wyborczej nie zejdę nigdy. Będę i pozostanę tylko waszym głosem. To był pracowity rok, ale nie ma we mnie choć promila zmęczenia. Mam wiele energii na kolejne cztery lata. Mam 100 proc. baterii

- powiedział zwierzchnik Polskich Sił Zbrojnych.

Dzień od zaprzysiężenia zacząłem składać inicjatywy ustawodawcze. Złożyłem je w ciągu roku 22. Średnio dwie na miesiąc. Zrobiłem to dlatego, że w istocie chcę zmienić model prezydentury. Prezydent jest też od tego aby wychodzić z inicjatywami ustawodawczymi i aby nieść wasz głos i plan 21, który wspólnie tworzyliśmy. 21 inicjatyw jest zblokowanych w polskim Sejmie. Nie jest zblokowanych przeciwko mnie, ale przeciwko Polkom i Polakom

- kontynuował.

"Chcę w istocie zmienić model prezydentury"

Nawrocki podkreślił, że od 7 sierpnia 2025 roku składał średnio dwie inicjatywy ustawodawcze na miesiąc.

Zrobiłem to dlatego, bo chcę w istocie zmienić model prezydentury. Tak, prezydent nie jest tylko od tego, aby prawo opiniować i zajmować się ustawami, które przychodzą z Sejmu. Prezydent jest też od tego, aby wychodzić z inicjatywami ustawodawczymi i aby nieść wasz głos i wasze postulaty

- powiedział do zgromadzonych prezydent.

Zapewnił, że choć nie wszystkie jego postulaty zostały zrealizowane, to żadne nie zostały zapomniane i będzie zrealizowane. Przypomniał też, że ponownie, zmieniając pytanie, wystąpił z inicjatywą przeprowadzenia referendum w sprawie polityki klimatycznej i Zielonego Ładu.

Dzisiaj w Senacie usłyszeliśmy, że głos narodu nikogo nie interesuje, że referendum w sprawie polityki klimatycznej nie będzie. Ustawa na tańszy prąd zamrożona, a referendum nie będzie. A więc ci, którzy mienią się demokratami mówią: „nie interesuje nas wasze zdanie, czy płacicie więcej, czy nie płacicie więcej

- mówił Nawrocki.

„Mają problem z matematyką”

Podczas wystąpienia na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego Nawrocki stwierdził, że do piątku podejmie decyzje ws. podpisania kolejnych ustaw. 

Mogę zdradzić, że już podjąłem decyzję o podpisaniu czterech kolejnych ustaw, podpiszę je jutro

- zapowiedział.

Nawrocki stwierdził, że politycy koalicji rządzącej „mają problem z matematyką”.

Matematyczny bilans podpisanych i zawetowanych ustaw od dnia jutrzejszego będzie wyglądał tak: 259 ustaw i podpisanych i 41 ustaw zawetowanych, czyli równo 300

- oświadczył.

259 podpisanych ustaw pokazuje, że tam, gdzie tylko mogę znaleźć odrobinę kompromisu, gdzie mogę dostrzec, że to prawo pisane jest dla Polaków, że Polakom się przyda, nawet jeśli mam pewne obiekcje (...) to zawsze je podpiszę - 259 razy tak zrobiłem

- dodał.

Prezydent zaapelował też do marszałka Sejmu o zajęcie się projektem ws. tzw. „polskiego SAFE”, dotyczącego dofinansowania modernizacji wojska z pomocą rezerw złota NBP. 

"W tym zakresie zawsze mogą liczyć na naszą pomoc"

Podczas wystąpienia na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego Karol Nawrocki powiedział, że „interesem Polski jest to, aby Ukraina i żołnierze ukraińscy radzili sobie jak najlepiej z postsowiecką Federacją Rosyjską, jak najdalej ich trzymali od Polski, to oczywiste, taka jest strategia państwa polskiego”.

Niech mordują Sowietów tam (w Ukrainie - PAP), którzy ich napadli i w ogóle nas Polaków to nie boli. W tym zakresie zawsze mogą liczyć na naszą pomoc, bo tam, gdzie się bije Moskala, tam Polska pomaga, nawet jak nie bierze udziału bezpośrednio w tej wojnie, taki jest strategiczny interes Polski

- powiedział Nawrocki.

Ale - jak zaznaczył prezydent - „strategicznym interesem Polski jest też to, żeby nie powiewały w Warszawie i w Polsce banderowskie flagi”.

Można pomagać i można wymagać, można współpracować po partnersku, można się rozumieć w zasadniczych kwestiach, taka jest nasza wrażliwość

- mówił Nawrocki.

Będziemy pomagać (Ukrainie), ale zawsze mówiąc: po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy; nie bezrefleksyjnie wysyłając kolejne floty i wszystko bez głębszej refleksji, bez analizy, na telefonach i na uśmiechach. Naszym interesem jest to, żeby bili się (Ukraińcy - PAP) jak najdłużej i jak najsprawniej. Jesteśmy z nimi, ale tu jest Polska, tu są nasze interesy i wszytko trzeba analizować i z godnością, z partnerską otwartością, z sojuszniczym zrozumieniem do tego podchodzić

- podkreślił prezydent. 

Prezydencka strategia rozwoju

W czasie wystąpienia prezydent zwrócił uwagę na działalność 17 rad prezydenckich, które - jak mówił - w ciągu ostatniego roku zgromadziły „siedmiuset wybitnych, profesjonalnych, w zasadniczej części niezwiązanych z polityką przedstawicieli”; 700 osób, które w sposób społeczny, bez pobierania środków finansowych współpracują z prezydentem i od roku przygotowują prezydencką strategię rozwoju na najbliższe półtora roku.

Wierzę głęboko, że prezydencka strategia rozwoju, która formalnie zostanie przedstawiona w ciągu kilku miesięcy, stanie się w najbliższych wyborach parlamentarnych punktem odniesienia dla wszystkich tych, którzy aspirują do rządzenia w RP, żeby stworzyć realny plan na przyszłość dla Rzeczpospolitej

- powiedział Nawrocki. Jak dodał, strategia ma być „zaproszeniem do dialogu środowisk politycznych gotowych do współpracy z prezydentem”.

Nawrocki wyraził nadzieję, że strategia „stanie się punktem odniesienia do najbliższej kampanii parlamentarnej, która wyłoni polskie siły patriotyczne, kochające Polskę, gotowe do dialogu między ośrodkiem prezydenckim i przyszłym premierowskim, aby Polska rozwijała się, była bezpieczna i było w niej mniej politycznych konfliktów”.

 

xyz/źr. wPolityce

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.