Na tyle ich stać? PO publikuje kiepską przeróbkę spotu PiS
Tylko na tyle ich stać? Platforma Obywatelska publikuje... kiepską przeróbkę spotu PiS. Myrcha dzwoni do "Jarka"

"Słuchaj, znajomi chcą mieć dzieci, potrzebują in-vitro" - słyszymy.
Tylko na tyle stać sztab Platformy Obywatelskiej? Partia Donalda Tuska, zaskoczona świetnym spotem PiS z udziałem Jarosława Kaczyńskiego, postanowiła odpowiedzieć przeróbką klipu. Efekt? Dość kiepski.
Nowy spot PiS. Robi wrażenie!
Prawo i Sprawiedliwość opublikowało w poniedziałek w mediach społecznościowych inscenizowany filmik. Prezes PiS odbiera w nim połączenie telefoniczne z biura ambasadora Niemiec w Warszawie. Rozmówca chce go połączyć z kanclerzem Niemiec ws. „rentenalter” czyli wieku emerytalnego w Polsce.
Otóż uważamy, że powinien być taki (wiek emerytalny), jak za pana premiera Tuska
— mówi pracownik ambasady.
Proszę przeprosić pana kanclerza, ale to Polacy w referendum zdecydują w tej sprawie. Nie ma już Tuska i te zwyczaje się skończyły
— odpowiada Jarosław Kaczyński.
PO odpowiada… przeróbką
Platforma Obywatelska musiała być zaskoczona. Odpowiedzią jest bowiem naprędce nagrana… przeróbka spotu PiS, a w głównej roli występuje Arkadiusz Myrcha.
Halo, Jarek? Słuchaj, znajomi chcą mieć dzieci, potrzebują in-vitro. Nie mają hajsu. Ty wiesz ile to kosztuje? Jakim cudem oni mają uzbierać takie pieniądze? Przy tej drożyźnie? Za Tuska takie zabiegi były bezpłatne
— słyszymy w przeróbce Platformy. Pojawia się wtedy fragment ze spotu PiS z Jarosławem Kaczyńskim, który mówi:
„Nie ma już Tuska i te zwyczaje się skończyły”.
W przeróbce Platformy miało być poważnie, a wyszło zwyczajnie drętwo i smętnie. Wygląda na to, że partia Tuska nie potrafi zagrać nawet „coverów”.
olnk/Twitter/PAP
