Na Paradzie Równości skandowano hasło wymierzone w... Tuska!
Środowisko LGBT wściekłe na... Tuska! Na Paradzie Równości skandowano hasło: "Donaldzie wspaniały, twój rząd obalą ped.ły!"

licami Warszawy przeszła Parada Równości. Jej uczestnicy domagali się kolejnych przywilejów dla środowiska LGBT.
Ulicami Warszawy przeszła Parada Równości. Jej uczestnicy domagali się kolejnych przywilejów dla środowiska LGBT, łącznie z wprowadzeniem tzw. małżeństw homoseksualnych z prawem do adopcji dzieci. Co może jednak zaskoczyć, na manifestacji pojawił się duży transparent wymierzony w… Donalda Tuska. Skandowano też hasło uderzające w obecny rząd.
Uczestnicy parady zorganizowanej przez kolektyw Parady Równości oraz organizacje go wspierające gromadzili się od wczesnego popołudnia na ul. Marszałkowskiej, pomiędzy rondem Dmowskiego a ul. Świętokrzyską.
Przemarsz wyruszył około godz. 14. Osłaniały go liczne siły policyjne. Na początku marszu odczytano postulaty, wśród których znalazły się m.in.: ochrona przed dyskryminacją i wykluczeniem jako obowiązek państwa, małżeństwo i związek partnerski prawem każdego obywatela (z prawem do adopcji), zabezpieczenie praw dzieci wychowywanych w jednopłciowych związkach, a także równość płci, jako podstawa demokratycznego państwa. Skandowano: „Nie ma wolności bez równości”, „Równość dla wszystkich”. Na kładce nad ul. Książęcą zawisły transparenty z hasłami: „Donaldzie wspaniały, twój rząd obalą ped.ły”, „Tranzycja prawem, nie towarem”.
Donaldzie wspaniały, twój rząd obalą ped.ły!
— skandowali uczestnicy marszu LGBT.
Postulujemy rozszerzenie przepisów dotyczących mowy nienawiści o kwestie dotyczące orientacji seksualnej, tożsamości płciowej oraz cech płciowych oraz skuteczne egzekwowanie już istniejących regulacji. Apelujemy również do mediów o nielegitymizowanie skrajnie seksistowskich, homo-, bi-, i transofobicznych poglądów
— pisali organizatorzy zapowiadając przemarsz.
Przy dźwiękach muzyki disco i pop granej z kilku platform umieszczonych na samochodach ciężarowych, uczestnicy parady, niosąc liczne tęczowe flagi, przeszli Alejami Jerozolimskimi, przez rondo de Gaulle’a, a następnie Nowym Światem, przez plac Trzech Krzyży i dalej ulicami Książęcą, Kruczkowskiego, Tamką i Wybrzeżem Kościuszkowskim.
Przemarsz zakończył się na skwerze w pobliżu pomnika Syrenki Warszawskiej na Powiślu. Tam od wczesnego popołudnia do wieczora działało Miasteczko Równości, w którym swoje stoiska miały organizacje wspierające osoby LGBT+.
Swój punkt miały też warszawskie oddziały Międzynarodowego Stowarzyszenia Studentów Medycyny IFMSA-Poland, którego przedstawiciele z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego udzielali informacji związanych z ochroną przed chorobami przenoszonymi drogą płciową, testowania się w kierunku obecności wirusa HIV, czy prawach pacjenta.
Dostaliśmy bardzo wiele pytań, m.in. o to jak i gdzie można się przetestować. Wiele osób często krępuje się, by porozmawiać na ten temat z lekarzem, tutaj nie było takiej bariery
— powiedziała PAP Joanna Burkacka z IFMSA-Poland.
Kontrmanifestacja fundacji Życie i Rodzina
W sąsiedztwie Miasteczka Równości protestowała kilkuosobowa grupa przeciwników społeczności LGBT+ z fundacji Życie i Rodzina (zaangażowanej również w walkę o całkowity zakaz aborcji). Demonstrujący mieli ze sobą transparent „Stop dewiacji”. Odgrodzeni przez kilkunastu policjantów od głównej imprezy, przez nagłośnie odmawiali różaniec i wygłaszali hasła, m.in. o prowadzącej do demoralizacji dzieci „homoideologii”. Osoby ze społeczności LGBT+ nie reagowały, panowała atmosfera pikniku.
Spór w środowisku LGBT
Była to kolejna Parada Równości w stolicy w tym roku. Tydzień temu ulicami Warszawy przeszła Parada Równości pod hasłem „Czas na równość jest teraz”, która została zorganizowana przez Fundację Wolontariat Równości. W tamtej paradzie udział wzięli m.in. prezydent stolicy Rafał Trzaskowski i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Jak wcześniej pisały media, kłótnie wśród organizatorów wydarzenia doprowadziły do tego, że w tym roku nie było jednej wspólnej Parady Równości.
Jak widać, środowiska LGBT najwyraźniej nie są zadowolone z tego, że Donald Tusk do tej pory nie spełnił ich postulatów. Podchodząc do sprawy precyzyjnie, Donald Tusk w ogóle mało co zrealizował ze swoich wypowiedzi przedwyborczych, oprócz realizacji zemsty na konkurentach politycznych.
tkwl/PAP/X
