Müller o wecie: Nie ma co się obrażać na rzeczywistość
Różnica zdań między rządem a prezydentem. Müller: "Nie ma co się obrażać na rzeczywistość". Co dalej? Optymistyczne słowa

Liczę, że ta różnica nie będzie występowała w innych sprawach - powiedział w środę w Słupsku rzecznik rządu
W sprawie nowelizacji ustawy medialnej różnica zdań między rządem i prezydentem była zasadnicza, ale nie ma co się obrażać na rzeczywistość, liczę, że ta różnica nie będzie występowała w innych sprawach - powiedział w środę w Słupsku rzecznik rządu Piotr Müller.
Prezydent Andrzej Duda poinformował w poniedziałek, że zawetował nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji zmierzającą m.in. do tego, by podmioty spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego mogły posiadać w spółkach medialnych działających na podstawie polskich koncesji, udziały nieprzekraczające 49 proc.
Regularne rozmowy
Rzecznik rządu, odnosząc się do weta podczas briefingu, zaznaczył na wstępie, że premier regularnie rozmawia z prezydentem i relacje między oboma panami są dobre.
Natomiast w tej konkretnej sprawie (noweli ustawy medialnej) jest różnica zdań i my woleliśmy, żeby ta ustawa została przez pana prezydenta podpisana. Ale też nie ma co się obrażać na rzeczywistość, z panem prezydent powinniśmy współpracować przy najbliższych innych projektach istotnych dla funkcjonowania naszego kraju i te relacje między nami, dobre relacje są do tego konieczne
— powiedział Müller.
Niemniej chciałbym podkreślić, że w tej konkretnej sprawie (noweli ustawy medialnej) ta różnica zdań była między nami zasadnicza, ale liczę na to, że ona nie będzie występowała w innych sprawach
— dodał rzecznik rządu.
Przyczyny decyzji
Prezydent podkreślił - informując o zawetowaniu nowelizacji tzw. ustawy medialnej - że sprawa tej ustawy dotyczy podmiotu medialnego, którego kapitał jest kapitałem amerykańskim i który ma „legalną, obowiązującą koncesję na nadawanie”. We wrześniu Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przegłosowała przedłużenie koncesji dla telewizji TVN24. Właścicielem Grupy TVN jest amerykański koncern Discovery. Prezydent zaznaczył, że podejmując decyzję ws. nowelizacji rozważał: kwestie ochrony prawa własności, kwestie ochrony zasady swobody działalności gospodarczej, kwestie ochrony interesów w toku, a także - w aspekcie pośrednio konstytucyjnym - kwestie polsko-amerykańskiej umowy handlowej z 1990 r. i jej przestrzegania jako elementu wiążącego Polskę prawa międzynarodowego.
gah/PAP
