Mulawa: Zdziwiłbym się, gdyby prezydent podpisał ustawę o SAFE
TYLKO U NAS. Mulawa: Rządzący szantażują nas ws. SAFE, ale prezydent jest na to odporny. Dziwię się temu, słabemu teatrzykowi

Podpis prezydent RP jest konieczny, aby rząd Donalda Tuska mógł zaciągnąć pożyczkę z programu SAFE. "Bardzo bym się zdziwił, gdyby głowa państwa, pan prezydent chciał przytwierdzić kaganiec już nie tylko do nóg, ale do szyi polskiego społeczeństwa. Uważam, że prezydent tej ustawy nie podpisze. Zastanawiam się, czy 'żurkowcy' i 'tuskowcy' nie będą chcieli znów łamać prawa" - powiedział w Telewizji wPolsce24 poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa.
Senat zakończył prace nad ustawą, na podstawie której rząd Donalda Tuska będzie mógł zaciągnąć 200 mld zł pożyczki z programu SAFE. Po krótkim pobycie w Sejmie, który oceni wprowadzone do niej poprawki, ustawa trafi później na biurko prezydenta. Jego podpis jest konieczny, ponieważ umowa pożyczki nakłada na budżet państwa duże obciążenia finansowe. „Bardzo bym się zdziwił, gdyby głowa państwa, pan prezydent chciał przytwierdzić kaganiec już nie tylko do nóg, ale do szyi polskiego społeczeństwa. Uważam, że prezydent tej ustawy nie podpisze. Zastanawiam się jednak, czy ‘żurkowcy’ i ‘tuskowcy’ nie będą chcieli znów łamać prawa i powiedzieć, że weto nie zmienia ich decyzji - powiedział w Telewizji wPolsce24 poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa.
Odnosząc się do pożyczki z SAFE poseł MUlawa porównał ją do pożyczki z KPO. W jego ocenie mechanizmy warunkowości w obu przypadkach działają tak samo.
