Morawiecki wyjdzie z PiS? Ujawniono, co mówi się w partii

Morawiecki wyjdzie z PiS? Ujawniono, co mówi się w partii

6d625f3b29f64d3aac7502bcf28d53eb.webp
Fratria / W PiS dominuje przekonanie, że Morawiecki i jego stowarzyszenie „nie ukorzą się”
FacebookTwitter

Politycy różnych frakcji w PiS przyznają nieoficjalnie PAP, że Mateusz Morawiecki i jego frakcja nie porzucą stowarzyszenia „Rozwój Plus” i „nie ukorzą się” w konflikcie z kierownictwem PiS. Liczymy się z tym, że prezes Jarosław Kaczyński nas wyrzuci; nie zamierzamy ustępować - twierdzą członkowie frakcji b. premiera.

Kierownictwo PiS podjęło  uchwałę, w której zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania; chodzi m.in. o „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego i „Po pierwsze Polska” posła Jacka Sasina. Rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował, że jeśli ktoś nie zrezygnuje z działalności w takich stowarzyszeniach, „wówczas zostanie uruchomiona procedura wykluczenia z partii za pośrednictwem Komitetu Politycznego”. Dodał, że termin na podjęcie decyzji przez każdego parlamentarzystę upływa 23 lipca br.

Tego samego dnia Sasin podporządkował się decyzji władz partii. Z kolei członkowie stowarzyszenia „Rozwój Plus”, z którymi rozmawiała PAP po środowej decyzji władz partii, deklarowali, że nie zamierzają opuścić tej organizacji. W czwartek Morawiecki zadeklarował, że chce pozostać w PiS i rozwijać stowarzyszenie.

To wszystko możliwe tylko razem

 - dodał.

Morawiecki "nie ukorzy się"

Polityk należący do ścisłego kierownictwa PiS, utożsamiany ze zwolennikami Kaczyńskiego, przyznał w rozmowie z PAP, że - jego zdaniem - Morawiecki „nie ukorzy się” i wybierze swoje stowarzyszenie. Podkreślił, że prezydium partii liczy się z tym, że „Morawiecki będzie musiał zostać usunięty z partii”. Parlamentarzysta dodał, że prezydium nie jest jednak pewne co do innych członków stowarzyszenia, których jest kilkudziesięciu. - Sądzimy, że część z nich wybierze Prawo i Sprawiedliwość - przekonywał.

Relacjonując przebieg środowego posiedzenia władz PiS, podczas którego zapadła decyzja o uchwale, rozmówca PAP ocenił, że spotkanie było treściwe i „pragmatyczne”, a atmosfera „bardzo dobra”. Podjęcie uchwały - jak mówił parlamentarzysta - ma być sposobem na uniknięcie pretekstów Państwowej Komisji Wyborczej do zabrania subwencji. Dodał, że w ten sposób kierownictwo partii odbiera też Morawieckiemu argument: „PiS wyrzuca mnie pod byle pozorem”.

Mamy przesłanki, żeby twierdzić, że PKW zrobi wszystko, żeby odebrać nam środki naszej partii i może wykorzystać właśnie te stowarzyszenia - na przykład nie wiadomo, z jakich środków będzie finansowany grill Morawieckiego, a wiadomo, że jego celem jest integracja partyjna. Więc chcemy uniknąć dawania pretekstów do takich działań PKW

- wyjaśniał polityk.

Podziały frakcyjne 

Parlamentarzyści PiS - związani z frakcją b. szefa MS Zbigniewa Ziobry - deklarują w rozmowach z PAP lojalność wobec prezesa Kaczyńskiego. Pytani o rozłam i postawę Morawieckiego przekonują, że „PiS wyjdzie z tego silniejsze”, unikając bezpośredniej odpowiedzi. Dodawali też, że - ich zdaniem - Morawiecki działał na swoją szkodę od momentu założenia stowarzyszenia.

Politycy PiS utożsamiani z frakcją Morawieckiego w rozmowach z PAP oceniają z kolei ostatnie wydarzenia jako „absurdalne”. 

 Liczymy się z tym, że prezes nas wyrzuci, bo nie zamierzamy ustępować i nie nastawiamy się, że zmieni zdanie

- podkreślił polityk związany z b. premierem. Zaznaczył, że tzw. harcerze, czyli frakcja Morawieckiego, nie wyjdą z partii „na własne życzenie”.

W skupieniu uwagi na antagonizowaniu „harcerzy” i członków stowarzyszenia ma brać udział grupa związana z wiceszefem PiS Przemysławem Czarnkiem, m.in. wiceprezesi partii Tobiasz Bocheński i Patryk Jaki. Zdaniem posła należącego do stowarzyszenia Morawieckiego, Bocheński i Jaki są w stanie zaryzykować przegraną w kolejnych wyborach parlamentarnych poprzez podziały i próbę usunięcia b. premiera z PiS, aby zapewnić sobie większe wpływy w partii.

Źródła zbliżone do b. premiera wskazują też, że na chwilę obecną tzw. maślarze chcą umożliwić Czarnkowi „chwilę oddechu” po jego wypowiedzi dotyczącej pomocy dla Ukrainy.

Ile osób pójdzie z Morawieckim?

Jak mówił PAP członek stowarzyszenia „Rozwój Plus”, szef klubu PiS Mariusz Błaszczak miał przekonywać Kaczyńskiego, że jest „osiem osób, które pójdą z Morawieckim, czyli mała grupka, a nas jest znacznie więcej”. 

Jak się prezes o tym przekona, to może się zawahać 

- stwierdził rozmówca PAP.

Dodał jednak, że wyznaczając termin podjęcia decyzji przez parlamentarzystów ws. stowarzyszeń, (23 lipca) kierownictwo postawiło się w sytuacji bez wyjścia.

 Trudno w ogóle w ostatnich dniach postrzegać działania kierownictwa PiS w kategoriach racjonalności

- ocenił inny członek stowarzyszenia „Rozwój Plus”. W tym kontekście wymienił m.in. „kuriozalną” środową konferencję Kaczyńskiego z liderem Bezpartyjnych Samorządowców Markiem Wochem czy „dyscyplinowanie kandydata na premiera (Przemysława Czarnka) na X”.

Argument dotyczący odebrania subwencji przez PKW „harcerze” oceniają jako „totalną bzdurę”. Podkreślają, że funkcjonuje wiele stowarzyszeń przy różnych partiach politycznych i - jak mówią - nie zdarzyło się, by PKW miała odebrać z tego powodu subwencję. - Kierownictwo musiało mieć po prostu jakiś argument, żeby dało się uzasadnić tę głupią decyzję - stwierdził jeden z posłów.

źr. wPolityce.pl za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.