Mocne słowa prezydenta! Przypomniał, jak zwalczano WOT Mocne słowa prezydenta! Przypomniał, jak zwalczano WOT

mid-26803150.webp
PAP/Paweł Supernak / Prezydent Karol Nawrocki, podczas uroczystości wręczenia sztandaru 18. Stołecznej Brygadzie Obrony Terytorialnej
FacebookTwitter

Prezydent Karol Nawrocki, podczas uroczystości wręczenia sztandaru 18. Stołecznej Brygadzie Obrony Terytorialnej, ostro odniósł się do polityków, którzy w przeszłości sprzeciwiali się utworzeniu Wojsk Obrony Terytorialnej. Podkreślił, że dziś nikt nie powinien mieć wątpliwości co do znaczenia tej formacji, a decyzje o jej powołaniu były wyrazem troski o interes państwa, a nie partyjnych kalkulacji.

Prezydent Karol Nawrocki wręczył sztandar 18. Stołecznej Brygadzie Obrony Terytorialnej; wyraził wdzięczność służącym w niej żołnierzom. Jak zaznaczył, są oni „zawsze blisko i zawsze gotowi”, by w trudnych sytuacjach takich jak np. powódź czy pożar służyć drugiemu człowiekowi.

Podziękowania 

Nawrocki podczas uroczystości na placu Zamkowym w Warszawie dziękował żołnierzom tej formacji za ich codzienną służbę i poświęcenie.

Drodzy żołnierze, jesteśmy jako naród po prostu głęboko wdzięczni. Jesteście zawsze blisko i zawsze gotowi. Gdy jest powódź na Dolnym Śląsku, to tam jesteście i służycie drugiemu człowiekowi. Gdy jest pożar w powiecie wołomińskim - są tam Terytorialsi. A do tego jesteście tak unikalną, unikatową jednostką, gotową do tego, aby walczyć w zagęszczonym, zurbanizowanym terenie miejskim, w swojej ukochanej Warszawie

- powiedział prezydent.

Ta unikalność waszych umiejętności, znajomość Warszawy, do tego, żeby bronić, jak przyjdzie taka potrzeba i przyjdzie taka konieczność. Reprezentujecie różne pokolenia, różne generacje. Część z was jest urzędnikami, pracownikami szkół, pracownikami innych instytucji państwa polskiego, a zasadniczą część swojego życia jesteście gotowi poświęcić drugiemu człowiekowi, to piękne, wzruszające, i tego potrzebuje nasza ukochana ojczyzna

 - podkreślił Nawrocki. 

Słowa do przeciwników 

Przy okazji prezydent nie zostawił suchej nitki na tych politykach, którzy w przeszłości z powodów politycznych sprzeciwiali się Wojskom Obrony Terytorialnym. Przypominamy, że takie stanowisko prezentowała absolutna większość polityków obecnej koalicji 13 grudnia, którzy określali te jednostki "bojówkami PiS-u", czy też "bojówkami Macierewicza". 

Byli tacy, którzy przez partyjną optykę, albo za sprawą mediów, chcieli zrobić wszystko, żeby Polska nie miała Wojsk Obrony Terytorialnej. Dziś nikt w Polsce nie może mieć wątpliwości, jak ważne to były decyzje. I jak warto myśleć o interesie państwa polskiego, a nie o interesie partyjnym, czy medialnym

- mówił.

Dzisiaj jesteście tego najlepszym dowodem, bowiem Polacy nie zadają już sobie pytań, czy potrzebne są Wojska Obrony Terytorialnej i terytorialsi

- wskazał. 

as/źr. wPolityce.pl za X i PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.