Mocna wymiana Stanowskiego z Bąkiewiczem. "To jest wstyd"Mocna wymiana Stanowskiego z Bąkiewiczem. "To jest wstyd"

mid-26801455.webp
Robert Bąkiewicz (fot. PAP/Leszek Szymański)
FacebookTwitter

Na platformie X doszło do ostrej wymiany między Krzysztofem Stanowskim a Robertem Bąkiewiczem. Ich spór dotyczył obchodów kolejnych rocznic Powstania Warszawskiego. Założyciel Kanału Zero stwierdził, że Rondo Dmowskiego nie powinno być co roku 1 sierpnia oddawane Bąkiewiczowi.

Punktualnie o godzinie 17.00 w Warszawie zawyły syreny, a w kościołach zabiły dzwony. W godzinę „W” całe miasto zatrzymało się na minutę, by oddać hołd bohaterom Powstania Warszawskiego, które wybuchło 82 lata temu.

Na minutę zatrzymały się pojazdy komunikacji miejskiej: autobusy, tramwaje, metro. Na ulicach stanęli przechodnie, zatrzymywały się prywatne samochody, z których wysiadali kierowcy. Hołd powstańcom oddali też strażacy, policjanci i medycy, włączając syreny w swoich pojazdach. Wielu Warszawiaków miało przypięte okolicznościowe biało-czerwone kotyliony z symbolem Polski Walczącej, które rozdawali wolonatariusze z Muzeum Powstania Warszawskiego.

Rondo Dmowskiego spowił biało-czerwony dym z rac, do którego dołożyli dym z opon motocykliści, którzy corocznie spotykają się w tym miejscu. Już przed godziną W było tam tyle osób, że zablokowany został ruch tramwajowy, a potem autobusowy w Alejach Jerozolimskich.

Zgromadzeni trzymali w rękach biało-czerwone flagi, niektóre z nich z wrysowaną kotwicą Polski Walczącej. Widać też m.in. transparenty z wizerunkami podpor. Witolda Janiszewskiego "Withal", płk. Henryka Leliwa-Roycewicza "Leliwa", gen. Janusza Brochwicza-Lewińskiego "Gryf", a także transparenty z napisami Bóg, Honor, Ojczyzna.

Zdaniem Krzysztofa Stanowskiego coroczne uroczystości związane z kolejną rocznicą Powstania Warszawskiego powinny wyglądać inaczej. Dziennikarzowi nie podoba się to, że główne rondo w stolicy Polski zostało "oddane" Bąkiewiczowi.

Obchody Powstania Warszawskiego w stolicy są wspaniałe, ale to, że główne rondo w mieście oddaliśmy - jako warszawiacy - Bąkiewiczowi, to jest wstyd całkowity. No nie da się tych wrzasków słuchać

- napisał Stanowski.

Trzaskowski i Tusk - dokładnie jak Pan, Panie Stanowski - uważają, że „Cześć i chwała Bohaterom”, „Mazurek Dąbrowskiego” i „Hymn o Warszawie” to wrzaski? Ale mimo wszystko dziękuję, że nie przemilczał Pan, 150 tysięcy uczestników #MarszPowstaniaWarszawskiego - to zawsze lepsze niż nic. Informacyjnie, to już XV edycja tego wydarzenia i od lat te same „wrzaski”

- odpowiedział Bąkiewicz.

 

Proszę Pana, na szczęście "Sen o Warszawie" śpiewał Czesław Niemen, a nie Pan. Ale kiedy wracałem z dziećmi około godziny 17:10 czy 17:15, słyszałem już tylko agresywne "nie kupuj u Niemca!!!" i inne takie wrzaski. Nie ma to nic wspólnego z oddawanie czci ofiarom Powstania

- napisał w kolejnym wpisie Stanowski.

źr. wPolityce.pl za X/PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.