Mentzen mocno zaskoczył! "Dowodziła bandą baranów, bez jaj..."Mentzen mocno zaskoczył! "Dowodziła bandą baranów, bez jaj..."

AWIK9069.webp
Sławomir Mentzen / Fratria
FacebookTwitter

Jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen postanowił stanąć na platformie X w obronie... Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, która zdecydowała się odejść z rządu Donalda Tuska. "Szkoda, że Pełczyńska-Nałęcz przegrała. Zdecydowanie wolę się spierać z kimś, komuś o coś chodzi, kto ma jakieś wartości i przekonania, niż z bandą baranów bez poglądów, które sprzedadzą własną ciotkę za paczkę fajek" - ocenił Mentzen.

Sławomir Mentzen w długim wpisie na X przedstawił swoje spojrzenie na sprawę odejścia Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z rządu Donalda Tuska. Powszechnie wiadomo, że liderka Polski 2050 była skonfliktowana z premierem, była praktycznie jedyną liczącą się postacią w koalicji, która potrafiła otwarcie postawić się Tuskowi w szeregu spraw, a także krytykować działania koalicji.

Z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz nie zgadzałem się pewnie w większości spraw. Z niezrozumiałych powodów, widziała jakąś nadzieję w tym, że podniesie swoje sondaże ciągłymi, absurdalnymi atakami na mnie, mimo że powinna wiedzieć, że skoro Hołowni to nie pomogło, to jej raczej też nie pomoże. Trzeba jednak przyznać, że w tym rządzie była chyba jedynym politykiem, któremu o coś chodziło. Rzeczywiście chciała coś zmieniać, często na gorsze, ale chciała. Dlatego musiała wejść na ścieżkę kolizyjną z Tuskiem, który panicznie boi się jakichkolwiek reform

- podkreślił Mentzen.

Pełczyńska-Nałęcz ma rację, że nasze finanse publiczne zmierzają ku katastrofie, ma rację, że rząd Tuska złamał wszelkie obietnice dotyczące praworządności i TK, idąc obecnie całkowicie na rympał i łamiąc prawo. Ma też oczywiście rację, ludzie słyszą więcej prawdy od Konfederacji niż koalicji

- napisał.

"Tusk mógł ją publicznie upokarzać"

Prezes Nowej Nadziei podzielił się swoją opinią na temat tego, dlaczego Pełczyńska-Nałęcz przegrała starcie z Tuskiem.

A dlaczego przegrała? Nie miała za sobą żadnej siły. Jedyne czym mogła grać, to większość sejmowa. To było jedyne narzędzie do walki z Tuskiem - groźba utraty większości sejmowej. Groźba zmiany marszałka, groźba zmiany premiera (np. na jakiegoś technicznego, przy wsparciu prawicy). Pełczyńska-Nałęcz na papierze mogła to zrobić. Niestety tylko na papierze, bo resztki klubu Polski 2050 by na to nie poszły. Jej posłom bardziej zależało na stołkach, na szansie na znalezienie się na listach KO, niż na zmianie czegoś w państwie. Dowodziła bandą baranów, bez jaj, bez przekonań, bez siły woli. Dlatego Tusk mógł ją publicznie upokarzać, mobbingować, obrażać. Mógł to zrobić, bo Pełczyńska-Nałęcz nie miała żadnej siły, by się mu przeciwstawić. Gdyby miała, Tusk bałby się palcem ruszyć, bo dostałby pałką po głowie. Złego człowieka z bronią może powstrzymać tylko dobry człowiek z bronią. Bezbronni nie mają szans

- zaznaczył.

Jest to dla nas bardzo ważną lekcją na przyszłość. Jeśli komuś się wydaje, że będącym miłym, uśmiechniętym i nastawionym na kompromis da się zmienić Polskę, to mu się tylko wydaje. Tak się nic nie zmieni, opór materii, opór większości polityków jest zbyt duży. Oni naprawdę (i PiS i PO), chcą tej ciepłej wody w kranie, spokoju i braku zmian. Jedyne co ich może zmusić do zmiany, to brutalna siła. Polskę uda się zmienić tylko wtedy, gdy się do tego brutalnie zmusi koalicjantów. Ale do tego trzeba mieć siłę. Ideowych oraz lojalnych posłów, gotowych na zagranie va banque, ryzyko zmiany premiera, marszałka, gotowych na wywrócenie stolika, nawet kosztem utraty mandatu. To jest jedyna droga

- napisał.

 Każda inna droga prowadzi tam, gdzie obecnie jest Pełczyńska-Nałęcz lub tam gdzie jest Hołownia. Prowadzi do niebytu lub kompletnego braku sprawczości. Do kurczowego trzymania się stołka, kosztem wartości i przekonań. Prowadzi do miejsca, w którym nie zamierzam się znaleźć. Szkoda, że Pełczyńska-Nałęcz przegrała. Zdecydowanie wolę się spierać z kimś, komuś o coś chodzi, kto ma jakieś wartości i przekonania, niż z bandą baranów bez poglądów, które sprzedadzą własną ciotkę za paczkę fajek

- dodał.

tkwl/Źr. wPolityce.pl za X

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.