Lis w swoim stylu: Weber miał rację, mimo że jest Niemcem
Lis w swoim stylu! Weber wtrąca się w wewnętrzne sprawy Polski, a b. naczelny "Newsweeka" go chwali: "Miał rację, mimo że jest Niemcem"

"Ten filmik Morawieckiego z propozycją debaty z Weberem to już jest kompletna błazenada na każdym poziomie" - napisał na Twitterze Tomasz Lis.
Szef EPL Manfred Weber udzielił absolutnie skandalicznej wypowiedz telewizji ZDF, w której stwierdził, że PiS atakuje państwo prawa i w związku z tym jest wrogiem, który będzie zwalczany. Te słowa wywołały fale oburzenia w sieci, ale Tomasz Lis ma w tej sprawie inne zdanie. Były naczelny „Newsweeka”… zgodził się z Niemcem.
Każda partia musi zaakceptować państwo prawa. To jest zapora przeciw przedstawicielom PiS-u w Polsce, którzy systematycznie atakują państwo prawa i wolne media. W tych trzech zasadach się nie zachwiejemy. Kto to akceptuje, może być demokratycznym partnerem – konkurentem, politycznym konkurentem, ale demokratycznym partnerem. A wszyscy inni, którzy tego nie przestrzegają, jak niemiecka AfD, jak Le Pen we Francji albo PiS w Polsce, są naszymi wrogami i będą przez nas zwalczani
— powiedział na antenie ZDF Manfred Weber, szef EPL.
Tomasz Lis, były redaktor naczelny tygodnika „Newsweek” nie ukrywał zadowolenia z wypowiedzi Webera.
Weber miał rację, mimo że jest Niemcem
— stwierdził na Twitterze Tomasz Lis.
W swoich innych wpisach na temat słów Webera Lis atakował premiera Morawieckiego za to, że zaproponował debatę z Weberem.
Ten filmik Morawieckiego z propozycją debaty z Weberem to już jest kompletna błazenada na każdym poziomie. To może ja zaproponuję debatę szefowi UEFA, FIFA czy MKOL. To by miało tyle samo sensu. Niech proponuje debatę Putinowi, z którego ziomkami spotykał się tuż przed uderzeniem Moskwy w Ukrainę
— napisał Lis.
To zabawne gdy pomagier Putina wyzywa kogokolwiek na debatę. Niedługo na debatę wezwie go prokurator
— w ten sposób były naczelny „Newsweeka” próbował być zabawny w innym swoim wpisie.
Dobrze by było, by Tomasz Lis zauważył, że jakiekolwiek wtrącanie się niemieckiego polityka w wewnętrzną sytuacje polityczną Polski jest skandaliczne.
tkwl/Twitter
CZYTAJ TAKŻE:
