Lempart uderza w koalicję. "Oszukaliście nas. Przegracie te wybory!"Lempart uderza w koalicję. "Oszukaliście nas. Przegracie te wybory!"
Marta Lempart przypomniała o sobie w 10. rocznicę powstania "Strajku Kobiet". I od razu, w wywiadzie dla tygodnika "Polityka" uderza w obecną koalicję. "Politycy nas oszukali" - mówi wprost i dodaje, że z tego powodu koalicja może przegrać następne wybory.
W 10. rocznicę powstania "Strajku Kobiet" Marta Lempart, działaczka proaborcyjna, szczególnie zapamiętana z protestów w 2020 roku po wyroku TK ws. aborcji głównie ze względu na swoje wulgarne hasła, udzieliła wywiadu tygodnikowi "Polityka".
Aborcjonistka nie kryje zawodu. "Politycy nas oszukali"
Lempart nie ukrywa, że jest zawiedziona tym, że obecna koalicja praktycznie niczego nie dokonała w prawie aborcyjnym.
W temacie aborcji nowa większość rządząca niczego przecież nie zmieniła, nawet nieszczególnie próbowała. Owszem, politycy nas oszukali. Ale to ich wybór i ich klęska
- twierdzi działaczka.
Lewica zbijała politycznym kapitał na "Strajku Kobiet"
Lempart podkreśla, że choć Strajk Kobiet zmienił mentalność Polaków i ich podejście do tematu aborcji, wciąż niewiele się zmieniło, jeśli chodzi o legislację dotyczącą przerywania ciąży.
Aborcjonistka wspomina, iż wielu polityków obecnej koalicji, a wówczas opozycji, wspierało ich ruch. Jednak już wtedy mocno się rozczarowała ich postawą. Wprost mówi, że tacy politycy jak Agnieszka Dziemianowicz-Bąk czy Barbara Nowacka wykorzystywały swój udział w protestach do zbijania politycznego kapitału.
"Daliśmy się okłamać nowemu rządowi"
Wspominając rok 2023 i wybory, które miały dać aborcjonistkom "nadzieję na lepszą przyszłość", okazało się, że żaden z projektów ustaw aborcyjnych autorstwa środowisk feministycznych nie przeszedł głosowania w Sejmie.
Wiele osób nie chce przyznać przed sobą, że daliśmy się okłamać nowemu rządowi w sprawach aborcji, przywracania demokracji czy świeckiego państwa. Że oszukano nas, obiecując respektowanie praw kobiet, praw osób LGBT+ i po prostu praw człowieka. Moim zdaniem koalicja przegra przez to kolejne wybory, ale to jest jej decyzja
- twierdzi rozczarowana, aborcyjna aktywistka.
kh/źr. wPolityce.pl za tygodnikiem "Polityka"
