Kuriozum! Zalewski kontra dziennikarz. "Czy pan zrozumiał?"
Kuriozalna sytuacja! Paweł Zalewski kontra dziennikarz. "Czy pan zrozumiał, co ja powiedziałem przed sekundą?"

„A więc jeżeli pan pozwoli, to wróćmy do pewnego poziomu rozmowy, który charakteryzuje ludzi kulturalnych i pan mi nie będzie przerwał, a ja będę mógł dokończyć” – wskazał wiceszef MON.
Kuriozalna sytuacja na antenie jednego z portali! Dziennikarz poproszony przez wiceministra obrony narodowej Pawła Zalewskiego o zadanie kolejnego pytania… obraził się na niego i zakończył rozmowę. „Przyznam się panie redaktorze, że jestem zdziwiony. A więc jeżeli pan pozwoli, to wróćmy do pewnego poziomu rozmowy, który charakteryzuje ludzi kulturalnych i pan mi nie będzie przerywał, a ja będę mógł dokończyć” – wskazał wiceszef MON.
Wróćmy do początku tej dyskusji.
Panie redaktorze, ministerstwo nie jest od zwiększania produkcji amunicji, dlatego że nie to leży w naszych zadaniach. Od zwiększania produkcji amunicji w Polsce są firmy państwowe i firmy prywatne
— podkreślił Paweł Zalewski.
Jak przerwał prowadzący rozmowę, „czyli teraz państwa wszystkie zakupy są po nic i mamy amunicji na pięć dni walki”.
Muszę powiedzieć, że jestem trochę zdziwiony sposobem prowadzenia przez pana redaktora tej rozmowy
— wskazał wiceszef MON.
Dziennikarz wtrącił: „ale mówi pan, że państwo – Ministerstwo Obrony Narodowej - w ogóle nie odpowiadają za amunicję w kraju”.
Czy pan zrozumiał, co ja powiedziałem przed sekundą, panie redaktorze?
— zapytał Paweł Zalewski.
Wiceszef MON: Jestem zdziwiony
Prowadzący odpowiedział, „że nie odpowiadają państwo za zwiększenie” i dopytał, „a czy odpowiadają państwo za działania umożliwiające zwiększenie?”.
Nie. Panie redaktorze, my nie odpowiadamy za produkcję amunicji w Polsce i to powiedziałem. I pan mi nie pozwolił dokończyć. Myślę, że dawno nikt ze mną w taki sposób nie prowadził rozmowy. Przyznam się panie redaktorze, że jestem zdziwiony. A więc jeżeli pan pozwoli, to wróćmy do pewnego poziomu rozmowy, który charakteryzuje ludzi kulturalnych i pan mi nie będzie przerywał, a ja będę mógł dokończyć. Pan zada mi pytanie, a ja odpowiem, dobrze?
— powiedział wiceminister obrony narodowej.
Dziennikarz odparł „dobrze, bardzo dziękuję, moim i państwa gościem był wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski” i tym samym zakończył rozmowę.
Mam nadzieję, że będę mógł się widzieć z państwem w innych warunkach i odpowiedzieć na pytania
— dodał Paweł Zalewski.
