Konfederacja odcina się od Wiplera? Konfederacja odcina się od Wiplera?

Konfederacja odcina się od Przemysława Wiplera w sprawie prac nad regulacjami dotyczącymi rynku kryptoaktywów. Klub, za pośrednictwem posła Grzegorza Płaczka, podkreślił, że Wipler nie uczestniczył w tych pracach w jego imieniu.
Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał, że prokuratura weryfikuje informacje uzyskane w toku postępowania dotyczące finansowania przez Zondacrypto m.in. fundacji związanej ze Zbigniewem Ziobrą oraz fundacji Przemysława Wiplera.
Na sprawę zareagowała Konfederacja, której stanowisko zostało opublikowane w mediach społecznościowych przez posła Grzegorza Płaczka.
W związku z oświadczeniem Prokuratury Krajowej dotyczącym śledztwa w sprawie giełdy ZondaCrypto Klub Poselski Konfederacji informuje, że poseł Przemysław Wipler nie uczestniczył w imieniu Klubu w pracach legislacyjnych nad projektami ustaw regulujących rynek kryptoaktywów. Stanowisko Klubu w tej sprawie zostało wypracowane bez udziału posła Przemysława Wiplera. Nie zgłaszał on w imieniu Klubu poprawek do procedowanych projektów ustaw ani nie uczestniczył w konsultowaniu poprawek zgłaszanych przez innych parlamentarzystów. Jego udział w procedurze parlamentarnej w tym zakresie ograniczał się do głosowań podczas posiedzeń plenarnych, zgodnie ze stanowiskiem Klubu
– napisano w komunikacie Konfederacji.
Jednocześnie podkreślamy, że stanowisko Klubu Poselskiego Konfederacji wobec forsowanych przez rząd regulacji pozostaje niezmienne. Uważamy proponowane rozwiązania za szkodliwe zarówno z punktu widzenia bezpieczeństwa inwestorów indywidualnych, jak i możliwości rozwoju rynku kryptoaktywów w Polsce. Stanowisko Klubu w tej sprawie nigdy nie było i nie będzie uzależnione od interesów jakiegokolwiek podmiotu działającego w branży kryptoaktywów
– dodano.
as/źr. wPolityce.pl za X
