Kompromitacja! Sobkowiak-Czarnecka promuje zwolennika Rosji?! Kompromitacja! Sobkowiak-Czarnecka promuje zwolennika Rosji?!
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka opublikowała zwyczajowy wpis na platformie X. "Bezpieczeństwo Polski, ale też całej Europy wymaga silnych partnerstw, współdziałania i koordynacji działań w ramach NATO oraz Unii Europejskiej - napisała wiceszefowa MON. Na dowód załączyła swoje uśmiechnięte zdjęcie z Jensem Plötnerem, jej niemieckim odpowiednikiem w resorcie obrony. Nie wiadomo, czy nikt jej nie powiedział, że ten doświadczony dyplomata prezentuje postawę wobec Rosji, która zdecydowanie jest bliższa Grzegorzowi Braunowi niż obecnie głoszonym hasłom przez KO.
Czy wiceminister MON zna swojego nowego kolegę?
Polska i Niemcy mają wspólne interesy w obszarze bezpieczeństwa i wiele wyzwań, na które musimy odpowiadać razem. Dlatego konsekwentnie rozwijamy nasze relacje bilateralne, stawiając na dialog i konkretne działania w obszarze obronności
- pisze w dalszej części na X uśmiechnięta od ściany do ściany Sobkowiak-Czarnecka.
Pani wiceminister ściska przy tym rękę Jensa Plötnera. Ten niemiecki dyplomata, w przeciwieństwie do polskiej polityk, ma za sobą kilka dekad przepracowanych w dyplomacji. Jego poglądy są też jasno scharakteryzowane. Nie wiadomo, czy wiceszefowa MON zapoznała się z dossier niemieckiego polityka, zanim pochwaliła się serdecznym uściskiem dłoni.
Obóz Russlandversteher
Gdy wybuchła wojna na Ukrainie Plötner był doradcą kanclerza Olafa Scholza, ale już wcześniej, w 2015 r. , brał udział w negocjacjach mińskich, które zresztą zakończyły się w dużej mierze zgodnie z oczekiwaniami Moskwy.
Po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę nie zmienił stanowiska. Według think-tanku American-German Institute politycy widzieli w nim dyplomatę kojarzonego z obozem Russlandversteher, czyli dosłownie „tych, którzy rozumieją Rosję". A w praktyce tłumaczących i sprzyjających Moskwie.
W Niemczech termin ten jest używany do opisania polityków i innych osób, które twierdzą, że strefy wpływów Rosji muszą być szanowane i że wzmożone powiązania gospodarcze z Rosją i Zachodem ostatecznie przekształcą Moskwę w siłę demokratyczną
- pisze American-German Institute.
Neue Ostpolitik, realizowana przez kanclerza Willy'ego Brandta i jego bliskiego powiernika Egona Bahra, stanowi część fundamentu tego podejścia politycznego. Kieruje się mottem: Wandel durch Annäherung (zmiana przez zbliżenie)
- czytamy też na stronie think-tanku.
Zatem to właśnie kolega ze zdjęcia Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej należał do opcji przekazania Ukrainie hełmów zamiast broni do walki, z czym musiał walczyć rząd PiS. Mało tego, zachodnie media określają go jako "wieloletniego architekta berlińskiej polityki wobec Rosji".
Dowodów na prorosyjską postawę Plötnera nie trzeba długo szukać. Według wspomnianego źródła dyplomata wzmacniał na przykład "stanowisko Scholza, aby nie dostarczał Ukrainie pocisków manewrujących Taurus, które mogłyby zostać użyte do ataku na cele położone głęboko w Rosji".
Relacje z Rosją zamiast czołgów
Magazyn Politico wypowiadał się o nim w podobnym tonie. W czerwcu 2022 r., kiedy ofensywa rosyjska na Ukrainie nieco przygasła i wiadomo było już na pewno, że Kremlowi nie uda się osiągnąć z marszu zamierzonych celów, główny doradca ds. polityki zagranicznej Olafa Scholza zaskoczył Europę.
Zasugerował, że Europa powinna skupić się bardziej na utrzymywaniu długoterminowych relacji z Rosją, a mniej na szczegółach dotyczących dostaw niemieckich czołgów na Ukrainę
- czytamy w Politico.
Jens Plötner argumentował, że debaty na temat niemieckiego wsparcia wojskowego dla Ukrainy „były napędzane gorączką, która w wielu przypadkach nie uwzględnia ważniejszych pytań”.
Jak czytamy w magazynie, "w szczególności zwrócił uwagę na trwający od dawna spór o to, czy Niemcy powinny dostarczać ukraińskiej armii tzw. bojowe wozy piechoty Marder". Tych ostatnich kanclerz Scholz wówczas Ukraińcom odmawiał.
Można zapełnić dużą część gazety 20 Marderami, ale dłuższe artykuły o tym, jak naprawdę będą wyglądać nasze stosunki z Rosją w przyszłości, pojawiają się jakoś rzadziej
– powiedział Plötner, przemawiając w Niemieckiej Radzie Stosunków Zagranicznych, cytowany przez Politico.
Plötner zaapelował również o łagodniejsze podejście do Chin i akurat trzeźwo zauważył, że Ukrainie nie należy przyznawać żadnych „rabatów” w ramach starań o członkostwo w UE tylko dlatego, że stała się celem ataku ze strony Rosji.
W sieci zawrzało
Poglądy Plötnera zdają się być zatem, przynajmniej w tej części polityki zagranicznej, bliższe zwolennikom Grzegorza Brauna, o czym Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, publikując uśmiechnięte zdjęcie, albo nie wiedziała, albo uznała, że inni tego nie wiedzą.
W mediach społecznościowych wpis i fotka pani wiceminister nie zostało jednak przeoczone.
Człowiek głęboko uwikłany w powiązane z Rosją sieci utkane przez Gerharda Schrodera i Waltera Steinmeiera. Według przecieków, jako doradca Olafa Scholza usiłował powstrzymać partnerów Niemiec przed wsparciem obrony Ukrainy. Forsował strategię spokojnego wyczekiwania upadku Kijowa - im szybciej, tym lepiej. Według doniesień mediów rosyjskich - w regularnym kontakcie z doradcą Władimira Putina - Jurijem Uszakowem. Z polskiego punktu widzenia - osoba szalenie niebezpieczna
- pisze Paweł Sokala
Jens Plötner to w przeciwienstwie do dziennikarki kilku stacji tivi swietnie wyksztalcony zawodowy dyplomata z 30-letnim stazem. Uczestnik wielu waznych spotkan i czlonek frakcji Russlandsversteher
- komentuje Maria Rozborska
Wiceminister ON M.Sobkowiak właśnie potwierdziła swoją przynależność
- pisze z kolei Kate Marie
cs/źr. wPolityce.pl za americangerman.institute/politico.eu/X
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
