KO rządzi a winni: PiS, NBP i Putin. Giertych nadaje KO rządzi a winni: PiS, NBP i Putin. Giertych nadaje

Koalicja 13 grudnia rządzi już niemal trzy lata, ale gdy wychodzą na jaw problemy z finansami państwa, winne – jak zwykle – okazuje się PiS. Tak przynajmniej wynika z tłumaczeń Romana Giertycha, który po obniżeniu ratingu Polski przez Moody’s wskazał jako odpowiedzialnych m.in. poprzednią ekipę oraz prezesa NBP Adama Glapińskiego.
Agencja Moody's obniżyła rating Polski do „A3” z poziomu „A2”. Jednocześnie podwyższono perspektywę – z negatywnej na stabilną.
Obniżenie ratingu Polski do poziomu A3 odzwierciedla nasze oczekiwania dotyczące trwałego pogorszenia się kondycji fiskalnej Polski w porównaniu z ostatnią decyzją ratingową z września 2025 r. Duże deficyty fiskalne doprowadziły do znacznego wzrostu obciążenia długiem publicznym, co w połączeniu z rosnącymi kosztami finansowania osłabiło wskaźniki obsługi zadłużenia
– napisano w raporcie Moody's.
Absurdalne tłumaczenia Giertycha
Poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych zaczął szukać winnych. Jak można się było tego spodziewać, znalazł ich w... Prawie i Sprawiedliwości i Narodowym Banku Polskim kierowanym przez profesora Adama Glapińskiego.
Głównym powodem wysokiego deficytu budżetowego są: wydatki socjalne i na wynagrodzenia w ochronie zdrowia wprowadzone przez PiS i ogromne wydatki zbrojeniowe
– przekonywał.
Do tego dochodzi brak zysku z NBP, co jest winą Glapińskiego oraz perspektywa wetowania ustaw zwiększających wpływy do budżetu
– stwierdził.
Za ten deficyt odpowiedzialność ponosi więc w 75% PiS, a w 25% Putin. Taka jest prawda
– przekonywał.
Giertych mocno zaangażował się w szerzenie swojej narracji.
Za obniżenie ratingu Polski odpowiada w głównej mierze NBP i Rada Polityki Pieniężnej na czele z Adamem Glapińskim. To kolejny powód, żeby prezesa NBP postawić przez Trybunałem Stanu. Już same pomysły tzw. SAFE zero wystarczały aby obniżyć powagę finansów naszego Państwa
as/źr. wPolityce.pl za X i PAP
