Kiedy zamach na TK? Żurek powiedział wprost!Kiedy zamach na TK? Żurek powiedział wprost!

FacebookTwitter

Działania, które koalicja rządząca nazywa „odbudową” Trybunału Konstytucyjnego – a w istocie jest to przejęcie tej instytucji - ma rozpocząć się w ciągu kilku tygodni. Zapowiedział Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości. Do TK "wejdą sędziowie, którzy są uprawnieni, wszyscy wybrani przez Sejm" – stwierdził w rozmowie z RMF24. Pytany, czy w asyście policji, odparł, że zależy to od prezesa TK Bogdana Święczkowskiego.

Czwartkowa wypowiedź Żurka związana jest z niedopuszczeniem do orzekania czterech z sześciu wybranych w marcu przez Sejm kandydatów na sędziów TK. Prezydent nie odebrał ślubowania od: Krystiana Markiewicza, Marcina Dziurdy, Anny Korwin-Piotrowskiej i Macieja Taborowskiego. Urzędu w Trybunale nie objęli, ponieważ prezes TK Bogdan Święczkowski wskazał, iż nie może uznać za ślubowanie „wobec prezydenta” sytuacji, do której doszło w Sejmie 9 kwietnia. Prezydent nie odebrał również ślubowania Macieja Berka, wybranego na sędziego TK na początku września.

Policja w Trybunale?

Szef MS, pytany w RMF24, czy do siedziby Trybunału w związku z tą sytuacją wejdzie policja, odparł, że do TK „przede wszystkim wejdą sędziowie - ci, którzy są uprawnieni, czyli wszyscy wybrani przez Sejm”.

Dopytywany, czy wejdą w asyście policji, czy bez, ocenił, że „wszystko zależy (od tego), jak będzie się zachowywał dzisiaj pan Święczkowski”.

Wydaje mi się, że grunt usuwa mu się sukcesywnie spod nóg

- ocenił Żurek.

Dopytywany o perspektywę czasową tych wydarzeń ocenił, że jest to „perspektywa czasowa kilku tygodni”.

Myślę, że musi się zacząć odbudowa Trybunału, ale najpierw czekajmy, co powie Kancelaria (prezydenta – PAP) z panem Maciejem Berkiem

- dodał.

Podkreślił też, że w całej sprawie „chodzi o to, żeby Trybunał zaczął funkcjonować”, a „sztuką” nie jest wejść do budynku Trybunału i „czekać, że pan Święczkowski nie przydzieli nikomu sprawy, bo będzie wszystko kontestował”.

Zwrócił uwagę, że w TK są sędziowie wybrani w czasach PiS, którzy, jak ocenił, „nie chcą być elementem folwarku Święczkowskiego”.

Przełom jest, bo była konferencja w Krajowej Radzie Sądownictwa, tej legalnej dzisiaj. Pojawił się tam pan sędzia (Jakub) Stelina (rozpoczął kadencję w TK w 2019 r., za rządów PiS - PAP), który wyraźnie powiedział, że prezydent powinien odebrać ślubowanie do wszystkich legalnie wybranych sędziów

- dodał.

Według Żurka oznacza to, iż „są ludzie wybrani przez PiS i w czasach PiS-u, którzy myślą inaczej”.

Aroganckie słowa o "folwarku Święczkowskiego"

Żurek odniósł się też do postawienia przez prokuraturę zarzutów dyrektor Kancelarii Trybunału Konstytucyjnego, o czym poinformowano w środę; zarzuty dotyczą m.in. nadużycia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków.

Minister podkreślił, że środowa decyzja prokuratury była „jednoznaczna”. Ocenił, że „bardzo wygodnie” jest „na fotelu Święczkowskiego pokazywać palcem” i mówić „ty nie wpuszczasz, ty nie dajesz gabinetu, nie dajesz komputera”, jednak – wskazał szef MS – polecenia te „wykonują ludzie, którzy nie mają immunitetu”.

Pytanie, czy wszyscy będą chcieli ginąć za folwark Święczkowskiego

 - dodał.

aja/źr. wPolityce.pl, za: PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.