KE wypłaci miliardy z KPO. Tym razem obejdzie się bez afery? KE wypłaci miliardy z KPO. Tym razem obejdzie się bez afery?

8b050d4477184f2c8b62f2c78bcaef2d.webp
Fratria / KE pozytywnie oceniła wniosek Polski o płatność w ramach KPO
FacebookTwitter

Komisja Europejska pozytywnie oceniła piąty wniosek Polski o wypłatę 7,9 mld euro z KPO, co oznacza, że łączna kwota środków wypłaconych naszemu krajowi wzrośnie do 42 mld euro. Choć KE przedstawia kolejną transzę jako sukces, wokół KPO od dawna istnieją ogromne kontrowersje. Szczególnie głośna afera HoReCa pokazała, że miliardy euro z funduszu odbudowy nie zawsze trafiały na inwestycje odpowiadające jego pierwotnym założeniom. Czy tym razem okaże się podobnie?

Z KPO sfinansowany został program „Laptop dla nauczyciela”. Jak podkreśliła KE w komunikacie, ponad 500 tys. polskich nauczycieli – przeszło 65 proc. kadry nauczycielskiej – otrzymało bony na zakup komputerów przenośnych. Wartość pojedynczego bonu opiewała na 2,5 tys. zł. Ponadto 16,5 tys. szkół podstawowych i średnich została wyposażona w laptopy i tablety do celów edukacyjnych. Działania te miały wzmocnić odporność szkół na takie zakłócenia w ich funkcjonowaniu jak pandemia Covid-19, w czasie której zajęcia były prowadzone zdalnie.

Piąta transza 

W ramach piątego wniosku o płatność zakupiono także 88 tramwajów dla Krakowa, Poznania i Wrocławia.

Polska w ramach tej transzy pieniędzy przyjęła również ustawę o działalności kosmicznej, która ma promować wykorzystanie danych satelitarnych.

Przeprowadzona została też nowelizacja ustawy Prawo energetyczne, która wprowadziła jednolity zbiór zasad przyłączania do sieci elektroenergetycznej na terenie całej Polski. Nowela zobowiązała również do publikacji danych o dostępnej zdolności przyłączeniowej oraz umożliwiła elektroniczne składanie wniosków o przyłączenie do sieci.

Piąty wniosek o płatność obejmował także wdrażanie inteligentnej infrastruktury przesyłu energii elektrycznej. W tym celu udzielono wsparcia na rozwój centrum danych dla rynku energii elektrycznej.

Polska złożyła piąty wniosek o płatność 19 czerwca br. W ramach KPO pieniądze są wypłacane za zrealizowane reformy i inwestycje.

Decyzja KE 

Po wydaniu pozytywnej opinii w sprawie piątego wniosku o płatność Polski Komisja Europejska - zgodnie z procedurą - musi zwrócić się o ocenę reprezentantów krajów członkowskich, którzy będą mieli na to miesiąc. Wydaniem ostatecznej oceny zajmie się Komitet Ekonomiczno-Finansowy, organ doradczy UE odpowiedzialny za koordynowanie polityk gospodarczych i finansowych UE, w którym zasiadają eksperci z krajów członkowskich.

KE poinformowała w komunikacie, że zaakceptowany wniosek o płatność zwiększy kwotę środków wypłaconych Polsce w ramach funduszu odbudowy do 42 mld euro, co stanowi 76,85 proc. wszystkich środków przewidzianych w polskim KPO. KE podała też, że Polska zrealizowała blisko 72 proc. wszystkich kamieni milowych i celów określonych w planie.

Łącznie Polska ma otrzymać z KPO 54,72 mld euro (25,28 mld euro w formie dotacji i 29,44 mld euro w formie pożyczek).

Termin realizacji planu mija w tym roku. By zamknąć cały fundusz w 2026 r., państwa członkowskie powinny zrealizować zaplanowane reformy i inwestycje do sierpnia. KE czeka na ostatnie wnioski o płatność do końca września.

Problemy

Chociaż komunikat o „pozytywnej ocenie” piątego wniosku na 7,9 mld euro brzmi jak kolejna laurka, to można mieć duże powody do obaw.
 
W  praktyce KPO od początku było narzędziem politycznym, a nie neutralnym funduszem odbudowy. Eurokraci mrozili pieniądze, chcąc wpłynąć na wynik wyborów w Polsce i doprowadzić do obalenia rządu Prawa i Sprawiedliwości.
 
Obserwowaliśmy blokadę środków przez lata (kamienie milowe, praworządność, „warunkowość”), a potem odblokowanie po zmianie władzy - bez wprowadzenia żadnych znaczących zmian w prawie - i szybkie bicie piany sukcesu.
 
Niedawno Polaków zelektryzowała afera KPO HoReCa.   Gdy wyszła mapa beneficjentów, okazało się, że zamiast realnej odporności biznesów część kasy poszła na jachty, łódki, sauny, solaria, meble luksusowe, platformy do brydża i kluby dla swingersów. Wśród beneficjentów znajdowały się rodziny i znajomi polityków koalicji 13 grudnia. 
 

Joński świętuje 

 
Mimo to rządzącą świętują sukces.
 
Dobra wiadomość z Komisji Europejskiej!  Kolejne 7,9 mld euro z Krajowego Planu Odbudowy trafi do Polski 
 
- pisał Dariusz Joński, europoseł KO.
 
 
Jego wpis spotkał się z mocnymi odpowiedziami. 
 
Będą mieli co kraść
 
- oceniła Monika Pawłowska, posłanka Rozwoju Plus.
 

 

 
Wam dać pieniądze to jak małpie brzytwę! Powodzianie potwierdzają
 
- zauważył Michał Nieznański  z Ruchu Narodowego. 
 

 

as/źr. wPolityce.pl za X i PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.