Kabaret! Tusk zgrywa "obrońcę granic"Kabaret! Tusk zgrywa "obrońcę granic"

FacebookTwitter

Premier Donald Tusk nie zdecydował się na obecność podczas obchodów Święta Wojska Polskiego w Warszawie. Pojawił się za to na obchodach w Gdyni. Okazję tę wykorzystał, by mówić o „zdradzie, głupocie i brudnych interesach”. Mówił też o potrzebie… ochrony granic.

Przed paradą morską w Gdyni głos zabrał szef rządu; na wstępie wymienił cztery filary bezpieczeństwa Polski - szczelne granice, sojusze, inwestycje w armię oraz rozwijającą się gospodarkę.

Premier postanowił przedstawić się jako „obrońca granic”. A sam przed laty krytykował budowę muru na granicy z Białorusią, a także pozwalał na przekraczanie granicy z Niemcami przez odsyłanych z RFN nielegalnych migrantów. 

 Bezpieczne i szczelne granice. Dzisiaj z dumą mówimy całemu światu, ale przede wszystkim tym, którzy chcieliby te nasze granice nielegalnie przekraczać albo gwałcić: Nie przejdziecie, bez zgody państwa polskiego, polskiej granicy

– mówił.

 Nie będą skuteczne, jeśli ci, którzy źle życzą państwu polskiemu, znajdą sojuszników wewnątrz

 - powiedział Tusk.

Polska będzie bezpieczna nie tylko dlatego, że budujemy silne państwo - i budujemy silne polskie siły zbrojne, ale będzie bezpieczna tylko wtedy, kiedy w Polsce nie będzie zdrady, nie będzie skrajnej głupoty czy nieodpowiedzialności

– dodał premier.

Promowanie pożyczki SAFE

Jako przykład uderzania w bezpieczeństwo wskazał „blokowanie wydatków na zbrojenia - wielkiego projektu SAFE - 180 mld zł dla wojska, Policji, Straży Granicznej, dla polskiego przemysłu zbrojeniowego”. 

Partie polityczne i politycy, którzy chcą wmówić Polakom, że naszym głównym problemem to jest Europa, że naszym wrogiem jest Ukraina, że Unia Europejska jest niepotrzebna, a Niemiec jest największym wrogiem (...) zapominają o Rosji - niebezpiecznym sąsiedzie, który toczy wojnę tuż za naszymi granicami, a czasami ta wojna wkracza też w nasze granice

- zwrócił uwagę premier.

Szef rządu podkreślił, że „nie możemy pozwolić, aby zdrada, głupota, brudne interesy osłabiały naszą obronność i nasze bezpieczeństwo”.

Wzywam wszystkich polityków, oni często najgłośniej krzyczą - Polska, wznoszą ramiona do Pana Boga, powołują się na honor, ale tak jak w przeszłości, oni najczęściej doprowadzają do poważnych problemów, a czasami do porażek

- ocenił szef rządu.

Premier podziękował także służbom mundurowym nazywając paradę morską i defiladę w Warszawie „listem otwartym do naszych sąsiadów, sojuszników i naszych wrogów”. 

Jesteśmy dobrze przygotowani. Ciężko pracujemy, żeby Polska była bezpieczna

- podkreślił Tusk.

Bezpieczny dom to jest największy dar naszego pokolenia dla naszych dzieci, dla naszych wnuków, dla przyszłej Polski

- zaakcentował premier.

 

mly/źr. wPolityce.pl za X/MON

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.