Jachira o dzikach. Wildstein: To kwestionuje prawa człowieka
TYLKO U NAS. Wildstein: Niektórzy posłowie nie widzą różnicy pomiędzy dzikami a ludźmi. To kwestionowanie fundamentu praw człowieka

Pani Jachira, ani ona nie jest dzikiem honorowym czy realnym, natomiast z pewnością to kwestionuje fundament praw człowieka".
W trzech województwach planowany jest odstrzał 3,5 tys. dzików, gdyż zaczynają stanowić zagrożenie dla ludzi. Wywołało to w Sejmie lament Klaudii Jachiry z KO, która nie dostrzega różnicy pomiędzy ludźmi a dzikami. „To brzmi groteskowo, ale wynika z tego wiele konsekwencji” – zauważył na antenie Telewizji wPolsce pisarz i filozof Bronisław Wildstein. Jak podkreślił, te konsekwencje to przede wszystkim kwestia rozumienia praw człowieka.
Odstrzał zagrażających ludzkim siedliskom dzików, bądź stanowiących źródła ASF nie jest niczym nowym ani złym. Niestety za rządów Zjednoczonej Prawicy nawet ta sprawa stała się pretekstem do ataków. W 2019 r. pod Sejmem odbył się protest z udziałem polityków SLD, PO, Partii Razem, a nawet działaczy KOD, którym żal było dzików. Był Andrzej Halicki (PO), Andrzej Rozenek i Anna Maria Żukowska (SLD). Dziś z kolei w Sejmie, w tej samej intencji usiłowała protestować posłanka KO Klaudia Jachira, tyle że teraz rząd się zmienił i z sali posypały się okrzyki „skandal”.
