Hołownia: Tylko my możemy realnie zatrzymać Konfederację
Hołownia: W tych wyborach będzie się liczyło, kto zajmie trzecie miejsce. Tylko my możemy realnie zatrzymać Konfederację

Lider Polski 2050 przyznał, że postrzegał kandydaturę Michała Kołodziejczaka jako ryzyko, ponieważ uważał, że szef Agrounii mógłby stać się koalicjantem Zjednoczonej Prawicy w nowym parlamencie.
W tych wyborach będzie się liczyło, kto zajmie trzecie miejsce, nie kto będzie pierwszy czy drugi i to nie może być Konfederacja, a tylko my możemy ją realnie zatrzymać – powiedział w sobotę lider Polski 2050 Szymon Hołownia w programie „Fakty po Faktach” na antenie TVN24.
Mamy dogadane wszystkie sprawy, które mogły sprawić, że ta kampania mogłaby być trudniejsza
— powiedział Hołownia. Dodał, że jedną z najważniejszych kwestii w rozmowach PSL było zapewnienie, że Michał Kołodziejczak z Agrounii nie znajdzie się na liście wyborczej.
Kołodziejczak kością niezgody
Hołownia uzasadnił, że postrzegał jego kandydaturę jako ryzyko, ponieważ uważał, że lider tego środowiska mógłby stać się koalicjantem Zjednoczonej Prawicy w nowym parlamencie. Hołownia określił Kołodziejczak jako „byt w polskiej polityce zupełnie nieprzewidywalny”. Dodał, że na listach powstającej koalicji nie będzie także Artura Dziambora (Wolnościowcy).
Z posłami Porozumienia jest tak, że PSL złoży im uzgodnioną z nami ofertę i zobaczymy, jak ją przyjmą. PSL bierze za nich odpowiedzialność. Mówiąc szczerze nie bardzo spędzają mi sen z powiek, ponieważ zależy mi na przewietrzeniu Sejmu i wprowadzeniu do niego nowych osób
— podkreślił lider Polski 2050.
Hołownia powiedział, że stawką rozmów z liderami PSL było zawarcie koalicji, która jego zdaniem może zająć trzecie miejsce w nadchodzących wyborach, a jak zauważył „w tych wyborach będzie się liczyło, kto zajmie trzecie miejsce.
Nie, kto będzie pierwszy czy drugi i to nie może być Konfederacja, a tylko my możemy ją realnie zatrzymać
— stwierdził.
Jaki wynik uzyska Trzecia Droga?
Odpowiadając na pytanie o wysokość przewidywanego poparcia koalicji z PSL w wyborach parlamentarnych Hołownia powiedział, że celem jest wynik w okolicach 15-18 procent.
Pod koniec kwietnia PSL i Polska 2050 podpisały porozumienie o wspólnym starcie w wyborach jako Trzecia Droga. W ostatnim czasie doszło jednak do różnicy zdań między PSL a Polską 2050 w rozmowach o wspólnym starcie w kwestii rozszerzenia Trzeciej Drogi m.in. o Agrounię Michała Kołodziejczaka.
W tym tygodniu doszło do kilku spotkań między liderami ugrupowań - Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem (PSL) i Szymonem Hołownią (Polska 2050) w tej sprawie. W sobotę liderzy PSL Władysław Kosiniak-Kamysz i Polski 2050 Szymon Hołownia na wspólnej konferencji prasowej poinformowali, że w jesiennych wyborach parlamentarnych wystartują jako komitet koalicyjny Trzecia Droga.
gah/PAP
