Histeryczne reakcje po wetach. "Kłamliwe tezy"Histeryczne reakcje po wetach. "Kłamliwe tezy"
W piątek prezydent podjął decyzje dotyczące kolejnych ustaw sejmowych. W trzech przypadkach postanowił zawetować ustawy, co ewidentnie nie spodobało się obozowi rządzącemu. "Lobbystyczne weto" - pisała na portalu X minister edukacji Barbara Nowacka. Tego typu reakcji jest więcej.
Prezydent zdecydował o zawetowaniu trzech z siedmiu ustaw sejmowych, które trafiły na jego biurko. Prezydent zdecydował się zablokować ustawy dotyczące prawa energetycznego, ochrony powietrza oraz zmiany w prawie oświatowym, które miały wprowadzić e-dzienniki.
Rolą prezydenta jest powiedzieć "tak rozwiązaniom dobrym dla Polski" i powiedzieć "nie", kiedy prawo jest niedopracowane lub po prostu szkodliwe
- tłumaczył swoje decyzje prezydent.
Prezydent zdecydował o kolejnych ustawach. Są weta
Histeryczne reakcje. "Lobbystyczne weto"
Decyzje prezydenta wzbudziły wielkie emocje wśród obozu rządzącego. Zwłaszcza zawetowanie ustawy o e-dzienniku było wielkim ciosem dla przedstawicieli resortów cyfryzacji i edukacji.
Pan Prezydent znowu po stronie lobbystów i kłamliwych tez o bezpieczeństwie. Brak wyobraźni i odpowiedzialności!
- pisze wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.
Lobbystyczne weto do ustawy o bezpłatnym, państwowym e-dzienniku
- napisała na X minister edukacji Barbara Nowacka
Dotychczasowe weta Prezydenta kosztowały miliardy wpływów do budżetu, teraz za weto do edziennik zapłacą bezpośrednio rodzice i samorządy. Proponuję wysyłać rachunki na kancelarię. A dane uczniów dalej będą w rękach prywatnych firm (pamiętamy ostatnie wycieki z firm medycznych), a nie zabezpieczone przez państwo. To tak jak słucha się lobbystów zamiast czytać dokumenty. #SzkodliweWeto #kosztowneWeto
- komentuje wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer.
To jest weto przeciwko cyfryzacji polskiej szkoły i bezpieczeństwu danych naszych dzieci. Dziś dane uczniów, nauczycieli i rodziców są w rękach prywatnych, zagranicznych dostawców. To oni kontrolują systemy, pobierają opłaty i budują biznes na danych polskiej szkoły. Państwo chciało wziąć za te dane odpowiedzialność. Prezydent woli oddać dane dzieci zagranicznym firmom
- stwierdza minister cyfryzacji, wicepremier Krzysztof Gawkowski.
Decyzję o zawetowaniu ustawy o e-dzienniku skomentowała także wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska:
Prezydent zawetował państwowy eDziennik. I to nie jest techniczna decyzja bez znaczenia. Jej skutki odczują rodzice i uczniowie. Nadal mogą pojawiać się opłaty za pełny dostęp do komercyjnych aplikacji, dane uczniów pozostają w systemach prywatnych firm, bezpłatna, państwowa alternatywa nie ruszy. To kolejne weto, które ma swój rachunek. I znów zapłacą go rodziny. #szkodliweWeto
- napisała.
kh/x.com
