WIDEO

Gorąco w Sejmie! Prezes PiS odpowiada na zarzuty TuskaGorąco w Sejmie! Prezes PiS odpowiada na zarzuty Tuska

FacebookTwitter

Do zarzutów premiera Donalda Tuska, które wygłaszał z mównicy sejmowej podczas piątkowego posiedzenia, dotyczących Zondacrypto odniósł się prezes Jarosław Kaczyński. "Padło mnóstwo fałszywych twierdzeń" - twierdził szef PiS.

Prezes Jarosław Kaczyński kolejny raz był pytany na korytarzu sejmowym przez dziennikarzy o głośną sprawę Zondacrypto. Tym razem chodziło o wypowiedź premiera Donalda Tuska w trakcie piątkowego posiedzenia Sejmu.

Tak, Zondacypto infiltrowała państwo polskie długo i bezkarnie. Dlatego, bo czołowi politycy waszej partii prowadzili tę firmę, jej właścicieli do najwyższych szczytów władzy. Dzisiaj to prawdziwe pytanie i pan [Zbigniew Bogucki] będzie zobowiązany, żeby na to pytanie odpowiedzieć w trybie przesłuchania, nie przemów sejmowych, to kluczowe pytanie jest, czy za rządów PiS-u można było kupić ułaskawienie? Za ile się kupowało ułaskawienie?

- pytał z mównicy sejmowej premier. 

Prezes PiS odnosząc się do wystąpienia Tuska powiedział, że w Sejmie padło "mnóstwo fałszywych stwierdzeń".

[Padło] w Sejmie, i to ze strony premiera, mnóstwo fałszywych zeznań, fałszywych stwierdzeń, ale opartych o jakąś operację, którą niektórzy uważają za rozpoczętą jakieś 1,5 roku temu i już z celem związanym z wyborami, to znaczy skompromitować prawicę. Tam padło i moje nazwisko i teraz jeszcze premier był łaskaw zwrócić się do mnie w tweecie. W tym nie ma ani milimetra prawdy

- oświadczył prezes PiS

Prezes Kaczyński o zarzutach Tuska: "To jest prowokacja"

Kaczyński oświadczył, iż nigdy nie miał nic wspólnego z kryptowalutami, ani przez długi czas nie wiedział, kim jest Przemysław Kral. Jak przekonywał, jeśli prawica znów będzie rządzić, sprawa zostanie wyjaśniona. 

Widać mniej więcej, w jaki sposób jest to załatwiane. To na pewno swego czasu stanie się to przedmiotem jakiegoś poważnego postępowania, ale dopiero kiedy w Polsce będzie przywrócona praworządność i miejmy nadzieje, że wtedy dojdziemy do prawdy

- mówił prezes Kaczyński. 

Pytany przez dziennikarzy o zarzuty Tuska z mównicy, jakoby prezydent Nawrocki miał obiecać ułaskawienie Kralowi. 

To ja mogę powiedzieć, że Tusk obiecał Kralowi nie tylko ułaskawienie, ale że ucieknie ze wszystkimi zarobionymi pieniędzmi na Wyspy Kanaryjskie, do Dubaju czy innego raju podatkowego. Powiedzieć można wszystko. Mowa jak papier, wszystko wytrzyma, a sprawdzenie tego w porządnym śledztwie pokaże jak to naprawdę było. To jest prowokacja

- mówił prezes. 

Nie zaprzeczył jednak, że niektórzy posłowie prawicy mogli próbować nawiązywać kontakty z Kralem na własną rękę.  

To nie ma nic wspólnego z partią, to nie ma nic wspólnego z kierownictwem partii

- przekonywał szef PiS

 

kh/wpolsce24

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.