Gorąco u Gozdyry! "To może być ostatnia kiełbasa w pana życiu"
Gorąco u Gozdyry! "To może być ostatnia kiełbasa w pana życiu"

Prezydium PiS przyjęło uchwałę, która mówi o "zakazie działania oraz uczestnictwa członków partii w stowarzyszeniach, fundacjach i innych organizacjach o charakterze politycznym". Tej decyzji nie zamierza się jednak podporządkować Mateusz Morawiecki i jego stowarzyszenie Rozwój Plus, a 31 lipca ma mieć miejsce grill organizowany przez to stowarzyszenie. W programie "Debata Gozdyry" (Polsat News) doszło na tym tle do wymiany między politykami.
Łukasz Kmita, poseł PiS, który ma uczestniczyć we wspomnianym grillu, w programie zachwalał tę inicjatywę.
Jeśli chodzi o grilla u Morawieckiego, szanowni państwo, kiełbasa będzie z Małopolski. Będą świetne wyroby, dobra jakość. Promujemy polskich przedsiębiorców. Mogę powiedzieć, że na pewno będzie fantastycznie
- mówił Kmita.
Ci złośliwi z wnętrza PiS-u, którzy niekoniecznie kochają to wasze stowarzyszenie, prosili, żeby zapytać, czy wy zjecie te kiełbasy i sałatki przed 31, czy będzie się mrozić?
- zapytała prowadząca program red. Agnieszka Gozdyra. To zapewne nawiązanie do faktu, że 31 lipca wypada w piątek, a więc katolicy powinni powstrzymać się w ten dzień od spożywania pokarmów mięsnych.
"To będą najsmaczniejsze wędliny"
Mogę tylko powiedzieć, że to będą najsmaczniejsze wędliny na koniec miesiąca
- odparł Kmita.
Czy to pan Morawiecki został zgrillowany przed grillem?
- takim pytaniem prowadząca starała się podbić spiralę emocji.
Wręcz odwrotnie. My dopiero rozpalamy programowo się, żeby jak najwięcej osób zagłosowało i odsunęło od władzy fatalną Koalicję 13 grudnia
- tłumaczył poseł PiS.
"To może być ostatnia kiełbasa w pana życiu"
PiS w środku jest bardzo mocno podzielony. Frakcja przegania frakcje, sposobem na to było obudowanie się stowarzyszeniami. Kiedy zobaczył to prezes Kaczyński, początkowo zakazał i teraz po raz drugi. To może być, wie pan, ostatnia kiełbasa partyjna w pana życiu partyjnym w PiS
- mówił Piotr Borys, polityk KO, wiceminister sportu i turystyki.
Marzenia ściętej głowy
- szybko ripostował polityk PiS.
Ostatnia paróweczka
- kpiła z kolei zadowolona red. Gozdyra.
Prezes PiS zdecydował ws. stowarzyszeń. "Mają 7 dni"
Morawiecki zabrał głos po decyzji partii. SPRAWDŹ
tkwl/źr. wPolityce.pl za Polsat News
