Gorące komentarze z Krakowa. Najlepsi kandydaci zabrali głos!Gorące komentarze z Krakowa. Najlepsi kandydaci zabrali głos!

mid-26927536.webp
Kandydatka KO i PSL na prezydenta miasta Monika Piątkowska podczas wieczoru wyborczego w swoim sztabie w Krakowie, fot. PAP/Art Service
FacebookTwitter

Radny miejski, bezpartyjny Łukasz Gibała zdobył – według sondaży exit poll – najwyższy wynik, 36,6 proc. poparcia, w I turze wyborów prezydenta Krakowa. Podczas wieczoru wyborczego ocenił, że wielu mieszkańców nie uwierzyło w obietnice polityków warszawskich. Dwa tygodnie ciężkiej pracy zapowiedziała również Monika Piątkowska popierana przez KO i PSL. Kandydat PiS na prezydenta Krakowa Michał Drewnicki, trzeci w sondażu exit poll, powiedział, że jest zadowolony i dumny z wyniku wyborów. Przebiliśmy szklany sufit, pokazaliśmy, że da się osiągać wysokie wyniki - podkreślił.

Obietnice warszawskich polityków

W II turze, 11 października, Gibała zmierzy się z senator popieraną przez KO i PSL Moniką Piątkowską, na którą swój głos oddało 24,4 proc. uprawnionych.

Szanowni państwo, drodzy Krakowianie, osiągnęliśmy naprawdę wspaniały wynik. Wielkie brawa. Pomimo że nie mieliśmy żadnego szyldu partyjnego, nie stała za nami machina partyjna. Mimo że do Krakowa przyjeżdżali warszawscy politycy, żeby namawiać do wspierania i do zagłosowania na swoje partyjne koleżanki i partyjnych kolegów

– powiedział Łukasz Gibała na wieczorze wyborczym w siedzibie sztabu.

Szczególnie cieszy mnie, że tak wielu mieszkańców naszego miasta nie uległo tej perswazji, nie uwierzyło w obietnice polityków warszawskich. To bardzo ważne, bo samorząd powinien być z dala od wielkiej polityki

– podkreślił Gibała.

Dziękując i gratulując wszystkim Krakowianom, którzy wzięli udział w wyborach, zapowiedział, że wraz ze swoimi współpracownikami nie osiada na laurach, bo drugi, decydujący etap „walki o Kraków dla mieszkańców» nastąpi za dwa tygodnie.

Zapowiedział, że w poniedziałek o godz. 6:45 na Rondzie Mogilskim będzie rozdawał obwarzanki i zachęcał mieszkańców do tego, by 11 października zagłosowali na „Kraków dla mieszkańców».

Jego zdaniem trzeba zrobić wszystko, aby Kraków należał do mieszkańców, aby – jak wyliczał - przywrócić nadzieję i normalność, posprzątać bałagan, zakończyć partyjniactwo, aby nie było równych i równiejszych, żeby jak najdalej od Krakowa odsunąć tę niszczącą polskie społeczeństwo i polskie rodziny polaryzację.

Zaapelował do „wszystkich tych, którzy mają w sercu Kraków":

Chodźcie razem ze mną. Wspólnie wygrajmy Kraków dla mieszkańców.

Podkreślił, że dzisiaj nie świętują, tylko czekają na ostateczne wyniki PKW.

Piątkowska również zabrała głos

Po ogłoszeniu sondażowych wyników kandydatka na prezydenta, senator Monika Piątkowska z KO podziękowała wszystkim głosującym na nią Krakowianom, dzięki którym walczy dalej „o dobry, spokojny, transparentny, uczciwy Kraków". Zadeklarowała, że najbliższe dwa tygodnie będą „tygodniami ciężkiej pracy".

Dzisiaj się cieszymy, a od jutra ruszamy do ciężkiej roboty

- powiedziała Piątkowska na wieczorze wyborczym.

Zaznaczyła, że nadchodzące dni mogą być trudne także ze względu na hejt towarzyszący kampanii.

Jesteśmy na to przygotowani. Naprawdę, ja jestem na to przygotowana i mój sztab jest na to przygotowany. Bo to będzie walka o Kraków albo bezpieczny, stabilny, przewidywalny, Kraków, który chce dokonać zmiany w drodze ewolucji spokojnie i transparentnie - albo Kraków, gdzie zapanuje chaos, albo Kraków, gdzie będziemy obserwowali podpalanie miasta, gdzie będziemy mogli obserwować masowe zwolnienia, które są zapowiadane

– mówiła Piątkowska.

Monika Piątkowska ubiega się o fotel prezydenta Krakowa z komitetu Moniki Piątkowskiej Ponad Podziałami oraz poparciem KO i PSL-u. 52-letnia polityk w 2025 r. w wyborach uzupełniających w Krakowie została wybrana na senatora. Zajęła w izbie wyższej miejsce wieloletniego parlamentarzysty PO Bogdana Klicha. Jest prezesem Izby Zbożowo-Paszowej.

Szklany sufit

Kandydat PiS na prezydenta Krakowa Michał Drewnicki, trzeci w sondażu exit poll, powiedział, że jest zadowolony i dumny z wyniku wyborów. Przebiliśmy szklany sufit, pokazaliśmy, że da się osiągać wysokie wyniki - podkreślił.

Gdybym na olimpiadzie zdobył trzeci wynik, to byłbym zachwycony, a w Krakowie trzeci wynik jest bardzo dobry

- dodał Drewnicki podczas swojego wieczoru wyborczego.

Według sondażu exit poll przeprowadzonego przez Ipsos dla TVP, TVN i Polsatu Drewnicki uzyskał 19,6 proc. głosów. Lepsi byli Łukasz Gibała, na którego zagłosowało 36,6 proc. Krakowian, oraz popierana przez KO i PSL Monika Piątkowska z wynikiem 24,4 proc. Jeśli wyniki sondażu się potwierdzą, tych dwoje kandydatów zmierzy się w II turze 11 października.

Zdaniem Drewnickiego kampania wyborcza w Krakowie przypadła na „bardzo trudny czas dla Prawa i Sprawiedliwości». Wskazał m.in. na rozłam w partii.

Gdyby pan premier Mateusz Morawiecki mnie poparł, ten wynik byłby lepszy

- ocenił.

Pytany o dalsze kroki i o to, czy poprze któregoś z kandydatów w drugiej turze, Drewnicki odpowiedział, że „jeszcze nie zdecydował».

Gdy przyjdą oficjalne wyniki, to przyjdzie czas na zastanowienie, a być może rozmowy, żadnego wariantu nie wykluczam

- dodał.

To było 111 dni intensywnej kampanii. Jestem dumny z tego, co osiągnęliśmy, byliśmy w zakątkach Krakowa, o których poprzednie władze nawet nie wiedziały, że są. Prawica w Krakowie ma pomysł na miasto

- powiedział Drewnicki.

olnk/źr. wPolityce.pl za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.