Golińska alarmuje: To dążenie do prywatyzacji polskich lasów!Golińska alarmuje: To dążenie do prywatyzacji polskich lasów!
Posłanka PiS Małgorzata Golińska na antenie Telewizji wPolsce24 ostro skrytykowała politykę leśną rządu Donalda Tuska. Wskazała, że działania wokół tzw. „lasów społecznych” mogą prowadzić do ograniczania praw osób korzystających z lasów, a w dalszej perspektywie nawet do ich prywatyzacji.
Posłanka Prawa i Sprawiedliwości Małgorzata Golińska na antenie Telewizji wPolsce24 mocno skrytykowała sposób prowadzenia polityki leśnej przez rząd Koalicji 13 grudnia. Niedawno minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska ogłosiła... otwarcie „lasu społecznego” pod Wrocławiem.
Pod sztandarami, hasłami, że chce się chronić przyrodę, tak naprawdę odbiera ludziom szansę do życia w miejscach, w których z pokolenia na pokolenie funkcjonowali, mówiąc jednocześnie, że to jest poświęcenie, na „które ten rząd jest gotowy”
– wskazała Golińska.
I wtedy tworzy się, szumnie otwierany „las społeczny”, w którym mówi się, że będzie teraz jakby można spacerować, jeździć na rowerze i nawet uprawiać nordic walking. Tak jakby w Polsce lasy konstytucyjnie nie dawały wszystkim Polakom gwarancji właśnie takiego z nich korzystania. Natomiast ograniczając dostęp do lasu chociażby dla osób, które tam pracują, ogranicza się również dla nich możliwość zarobkowania, prowadzenia działalności, a często wręcz utrzymania całych rodzin
– zaznaczyła.
Prywatyzacja lasów
Golińska oceniła, że cała ta sprawa to w istocie dążenie do prywatyzacji lasów.
Pierwsza kwestia to jest dążenie do prywatyzacji lasów państwowych. To jest instytucja, która nadzoruje, pilnuje w imieniu wszystkich Polaków większości lasów. Natomiast druga kwestia jest taka, że polski przemysł drzewny, polski przemysł meblarski jest dużą konkurencją dla wielu państw w Europie, między innymi dla Niemiec. Więc osłabienie nas na tej arenie wzmacnia inne państwa i zdecydowanie, nawet jeśli ktoś mówi, że nie miał takiej intencji, to nie może być tak głupi i tak naiwny, żeby nie widzieć tych konsekwencji.
- podkreśliła.
Pamiętajmy, że tak jak pan mówi, to jest 1/3 powierzchni kraju. To nie tylko jest drewno na pniu, to też są surowce w ziemi. I wszyscy, którzy dzisiaj mówią o tym, że lasy są wszystkich Polaków, zapominają o tym, że dążenie do prywatyzacji lasów państwowych jest również skazywaniem nas wszystkich na to, że tymi lasami zacznie zarządzać ktoś inny
- wskazała.
as/źr. wPolityce.pl za wPolsce24
