Giertych jeszcze nie przebolał imprezy Nawrockiego?Giertych popuścił wodze fantazji! Jeszcze nie przebolał imprezy Nawrockiego? „Tylko trzy różnice”

_MIL2777 (3).webp
Mecenas Roman Giertych, fot. Fratria
FacebookTwitter

Nowy wpis mecenasa Romana Giertycha na platformie X każe postawić pytanie, czy adwokat i poseł KO ma większy problem z prezydentem Karolem Nawrockim, czy raczej z „nemezis” mecenasa – Krzysztofem Stanowskim. A wszystko dlatego, że Giertych zaczął publicznie fantazjować o swojej imprezie – podobnej do rocznicy zaprzysiężenia prezydenta.

Politykom i zwolennikom koalicji 13 grudnia już trzeci dzień sen z powiek spędza impreza z okazji rocznicy zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego. Zwłaszcza tym, którzy zdawali się liczyć na zablokowanie tego zaprzysiężenia.

Hipotetyczna impreza u Giertycha

Mecenas Giertych popuścił wodze fantazji i opisał na platformie X, jak mogłyby wyglądać obchody 19. rocznicy… nawet nie otwarcia jego kancelarii adwokackiej, ale dopiero przygotowań pod jej otwarcie.

Dzisiaj obchodziliśmy 19 rocznicę rozpoczęcia przygotowań pod otwarcie mojej kancelarii.

Zaprosiłem moich pracowników i współpracowników, aby wygłosili przemówienia na moją cześć. Po czwartym przemówieniu zrobiło mi się bardzo miło. Chmury widziane z balkonu ułożyły się w kształt orła otaczającego skrzydłami Ojczyznę. Orzeł był ubrany w coś na kształt togi adwokackiej. Dzieci w strojach krakowskich zatańczyły krakowiaka i rozdawały polskie krówki. Zespół Ludowy z Żoliborza zaśpiewał piosenkę: “Stary niedźwiedź mocno śpi”

- napisał.

Były tylko trzy różnice jeśli porównać moje świętowanie do imprezy u Nawrockiego. Odbyła się ona za moje pieniądze, a nie publiczne. Nie przyszły media, bo ich nie zaproszono. No i nie było nikogo tak żarliwie mnie chwalącego, wysławiającego i podziwiającego jak Stanowski wielbił Nawrockiego

- dodał.

Ależ Stanowski przecież, na swój sposób, również wielbi Giertycha, co będzie udowadniał publicznie przez cały najbliższy tydzień.

Jeszcze jedna była różnica. Moja impreza została tylko w mojej wyobraźni, bo nawet na użytek kancelarii uznałbym ją za bufonadę i mega żenadę

 - podsumował.

Inna sprawa, że „na użytek kancelarii” rzeczywiście byłaby bufonadą i mega żenadą. Ciekawe również, czy Giertychowi przyszło może do głowy, że gdyby nie szaleństwo, które rozpętał po 1 czerwca 2025 r., być może żadnej imprezy z okazji rocznicy zaprzysiężenia by nie było?

 

 

jj/źr. wPolityce.pl, za X

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.