Gawkowski już się chwali decyzją SpaceX. "Tymczasem w realu"Gawkowski już się chwali decyzją SpaceX. "Tymczasem w realu"
Jak wynika ze strony centrum pomocy systemu Starlink, Polska znalazła się na liście krajów europejskich Starlink Roam. Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski pochwalił się już w sieci, że firma SpaceX należąca do Elona Muska odpowiedziała na jego "żądania". Ten zwycięski ton musiał jednak zgasić poprzednik polityka Lewicy na ministerialnym stanowisku - Janusz Cieszyński.
We wtorek media informowały, że Polskę wyłączono z europejskiego regionu mobilnego systemu łączności satelitarnej Starlink, co dla polskich klientów korzystających z terminali w podróży oznaczać miało wzrost wydatków.
Zgodnie z aktualną na czwartek wieczór informacją na stronie internetowej centrum pomocy dla systemu Starlink, Polska znajduje się już na liście krajów europejskich, czyli zgrupowanych jako jeden region dla planu Roam (W drodze). Ze strony zniknęła też, widniejąca tam wcześniej informacją, zgodnie z którą Polska nie była uwzględniona w regionie Europy, a konta zarejestrowane w Polsce miały być traktowane jako przeznaczone wyłącznie do użytku w Polsce.
Wicepremier o swoich "żądaniach"
Gawkowski w swoim wpisie w serwisie X już ogłosił triumf.
SpaceX odpowiedział na moje żądanie i nie będzie traktować polskich klientów gorzej niż tych w innych krajach europejskich. Deklaracja jaką otrzymałem jest jasna: Polska zostanie włączona do wewnątrzeuropejskiego obszaru podróży Starlink Roam. Polscy klienci nie będą objęci żadnymi nowymi ograniczeniami
- czytamy.
To dobra wiadomość dla polskich użytkowników. Oczekuję teraz, że deklaracja SpaceX zostanie szybko przełożona na praktykę i firma poinformuje o tym klientów. Polacy korzystający ze Starlinka muszą być traktowani na równych zasadach jak użytkownicy w innych państwach Europy
- dodał wicepremier.
Przypomnijmy, wcześniej inny wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski zwrócił się do Elona Muska - nazywając go „wielkim człowiekiem” („big man”), by przestał dyskryminować polskich użytkowników Starlinka. Dodał, że inaczej Polska może „przemyśleć kwestię płacenia Muskowi 50 milionów dolarów rocznie za jego usługi”.
"Pohukiwanie polskich wicepremierów"
Ten zwycięski nastrój wicepremiera Gawkowskiego gasi teraz Janusz Cieszyński, poseł klubu Rozwój Plus i były minister cyfryzacji.
Polska wraca do europejskiej strefy Starlinka. Czasem zamiast pisać pogróżki na X warto napisać do osób które pomagały ogarnąć Starlinki w 2022 roku 😉
- zauważył na platformie X.
Na tym nie poprzestał, w punktach streszczając cały problem. A przy okazji wbijając szpilę wicepremierom z rządu Donalda Tuska.
Tymczasem w realu:
1️⃣SpaceX wyrzuciło Polskę z powodu zbyt konserwatywnej interpretacji polskich przepisów dot KYC (know your client)
2️⃣zapytani o co chodzi sprawdzili ponownie i cofnęli decyzję
3️⃣pohukiwanie polskich wicepremierów przyjęto z 🤦♂️To biznes, nie folwark
- czytamy w odpowiedzi Cieszyńskiego na wpis Gawkowskiego.
olnk/źr. wPolityce.pl za X/PAP
