Gaweł znów wypłynął. Prokuratura śledzi przelewyGaweł znów wypłynął. Prokuratura śledzi przelewy

Znów jest głośno o ściganym listem gończym Rafale Gawle. Skazany przez sąd mężczyzna uciekł przed więzieniem do Norwegii. Białostocka prokuratura prowadzi postępowanie, w którym postawiła zarzuty Konradowi D., prezesowi Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Jak ustalił portal Zero.pl jeden z nich dotyczy przekazywania pieniędzy na rzecz podmiotu zarejestrowanego w Norwegii, którego założycielem jest Rafał Gaweł. W grę wchodzi szkoda rzędu 1,4 mln zł.
Rafał Gaweł został skazany prawomocnym wyrokiem przez polski sąd za podrabianie faktur VAT, oszustwa i przywłaszczenie pieniędzy w związku z prowadzoną przez siebie działalnością gospodarczą. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 2019 r. Gaweł miał iść za kratki na 2 lata, ale zdążył zbiec do Norwegii, która udzieliła mu z azylu politycznego. Za Gawłem mieli się bowiem wstawić bliżej nieokreśleni sędziowie z Polski, którzy w tamtym czasie twierdzili, że jest ofiarą prześladowań politycznych.
Rafał Gaweł i i Konrad D. to twórcy Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.
Wobec Rafała Gawła prowadzone jest jeszcze jedno śledztwo, bo w toku postępowania sądowego na jaw wyszły informacje wskazujące na to, że mężczyzna mógł popełnić kolejne przestępstwa. Chodzi o podrobienie kilkudziesięciu dokumentów związanych z działalnością gospodarczą, w tym weksla i faktur VAT, popełnienie oszustw oraz usiłowanie dokonania oszustw na szkodę kilku podmiotów, a także działanie na szkodę wierzycieli. (...) W tej sprawie zarzuty usłyszał też prezes OMZRiK, Konrad D. Dwa dotyczą poświadczenia nieprawdy w dokumentacji rejestrowej jednego ze stowarzyszeń prowadzonych przed laty w Białymstoku, a jeden – oszustwa na szkodę rozgłośni radiowej.
- czytamy w artykule na portalu Zero.pl.
