Fatalna sytuacja w NFZ. Ujawniono tajny raportFatalna sytuacja w NFZ. Ujawniono tajny raport

Polska służba zdrowia znajduje się w coraz gorszej kondycji. "Rzeczpospolita" dotarła do nieujawnionego raportu NFZ, z którego wynika, że znacząco wzrosła liczba pacjentów ze statusem "pilne". Zwiększa się również czas oczekiwania na poszczególne badania.
Jak podaje „Rzeczpospolita”, w II kwartale 2026 r. kolejki do części świadczeń medycznych znacznie się wydłużyły. Medium dotarło do nieopublikowanego sprawozdania NFZ, z którego wynika, iż liczba pacjentów ze statusem "pilne" wzrosła w porównaniu z poprzednim kwartałem o 62,8 tys. Obecnie na przyjęcie w trybie pilnym czekało łącznie 980 tys. osób - o 180 tys. więcej niż w zeszłym roku.
Wzrost wśród badań specjalistycznych
W kolejce na pilny rezonans magnetyczny czekało 145,3 tys. pacjentów - rok wcześniej było to 107 tys. Do pilnej tomografii komputerowej oczekiwało 65,8 tys. osób. Z kolei liczba pacjentów czekających na gastroskopię wzrosła o 26 proc. - do 42,9 tys.
W przypadku kolonoskopii odnotowano wzrost o 20 proc. - do 70,4 tys. Dłuższe są także kolejki w trybie stabilnym, m.in. do tomografii, gastroskopii i kolonoskopii.
Liczba badań ograniczana w placówkach
Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach i były wiceminister zdrowia Marcin Martyniak, uważa, że wydłużanie kolejek jest związane ze zmianami zasad finansowania, a także wprowadzeniem limitów w trakcie roku. Ostrzega, że może to w przyszłości przyczynić się do wzrostu liczby zgonów.
Z kolei lekarz Adam Miller zwraca natomiast uwagę, że szpitale ograniczają liczbę badań, gdyż za świadczenia wykonane ponad limit otrzymują jedynie część należności, często z opóźnieniem. Taki stan rzeczy zmusza je do finansowania tych usług z własnych środków.
xyz/źr. wPolityce za "Rzeczpospolita"
