"Drze się Pan". Jakubiak starł się z dziennikarzem o kilometrówki"Drze się Pan na mnie". Jakubiak starł się z dziennikarzem o kilometrówki

Marek Jakubiak, poseł z klubu Rozwój Plus wypowiedział w rozmowie z Grzegorzem Jankowskim dość niepopularną opinię na temat tzw. kilometrówek. Między gospodarzem podcastu a parlamentarzystą doszło do ostrzej dyskusji. „Czym mam jeździć - maluchem, rowerem - żeby pan był zadowolony?” – pytał polityk.
Do burzliwej wymiany zdań na temat każdorazowo budzący kontrowersje, czyli tzw. kilometrówek, doszło w podcaście dziennikarza Polsat News Grzegorza Jankowskiego na kanale tej stacji w serwisie YouTube. Poseł Rozwoju Plus ocenił, że parlamentarzyści wcale nie zarabiają dużo.
"Żeście się czepili"
Dziennikarz zwrócił uwagę, że posłowie mają – poza wynagrodzeniem – dostęp do szeregu dodatków, takich jak kilometrówki.
Jeżdżę samochodem. Nie widzę takiego powodu, dla którego moja jazda zawodowa ma być przeze mnie finansowana. Ja jestem waszym posłem, a nie swoim
- podkreślił Jakubiak.
Jankowski - w swoim charakterystycznym stylu - skomentował te słowa, zarzucając posłowi, że jego wypowiedź jest „bezczelna”, ponieważ zasugerował, że obywatele mają obowiązek Jakubiakowi, jako posłowi, płacić.
Przepraszam bardzo, a lekarz czyj jest?
- zapytał polityk, również dając się ponieść emocjom.
Żeście się czepili tych kilometrówek. Przez takie gadanie wynająłem samochód i wszystkie limity wynajmu wyczerpałem dosłownie w ciągu pół roku. I co mi pan powie? Mam samochód, za który zapłaciłem kupę pieniędzy, bo mam dobry samochód. Zajeździłem go
- wskazał.
Pan już nie wie o tym, że na wartości stracił ok. 300 tys. zł i tego pan nie rozlicza. Ale złotówka za kilometr to pana strasznie szarpie. Czym mam jeździć - maluchem, rowerem - żeby pan był zadowolony?
- pytał Marek Jakubiak.
Płaca minimalna a wynagrodzenie urzędnika
Wymiana zdań miała dalszy ciąg, równie emocjonalny.
Pan się nie gniewa, ale wy jesteście oderwani od rzeczywistości. Czy wy wiecie, ile ludzie zarabiają?
- grzmiał Jankowski. Później wskazał, że ok. 3 milionów Polaków żyje z pensji minimalnej, czyli obecnie nieco ponad 3,5 tys. zł netto.
Panie redaktorze, pan dwa razy więcej ode mnie zarabia, a drze się pan na mnie, że ja zarabiam. Przecież to jest tak, że jeśli chodzi o medianę, to na przykład urzędnicy w KAS-ie mają 12 700 zł średnią. No to przepraszam, jeżeli ktoś zarabia 4 tys., niech będzie urzędnikiem. Jeśli ktoś uważa, że zarabia za mało, niech pójdzie do pracy tam, gdzie więcej się zarabia. Niech pan nie robi populistycznych wycieczek
- podkreślił Jakubiak.
jj/źr. wPolityce.pl, za Polsat News
