Drony Ukrainy dla Finlandii. Polska z niczym, ale śle Patrioty Drony Ukrainy dla Finlandii. Polska z niczym, ale śle Patrioty

FacebookTwitter

Ukraina zawarła z Finlandią porozumienie o współpracy przy dronach, podczas gdy rozmowy z Polską w tej sprawie wciąż pozostają bez finału. Kijów ma otrzymać jednak od Warszawy kolejny pakiet uzbrojenia. Według ustaleń „Rzeczpospolitej” będzie wart około 50 mln euro i obejmie m.in. amunicję do F-16 oraz trudno dostępne rakiety Patriot.

Amunicja do F-16 pilnie potrzebna

Najważniejszą częścią pakietu ma być amunicja kalibru 20 mm do działek M61 Vulcan montowanych w F-16. Dla ukraińskiego lotnictwa jest ona obecnie szczególnie istotna. Piloci oszczędzają bowiem droższe pociski AIM-9 i AIM-120, a część rosyjskich dronów zwalczają za pomocą działek pokładowych.

Według informacji „Rzeczpospolitej”, która powołuje się na nieoficjalne źródła w kręgach rządowych i wojskowych, w dostawie znajdą się również rakiety do systemów Patriot.

Finlandia stawia na wspólną produkcję

W tym samym czasie Ukraina podpisała w Nowym Jorku tzw. Drone Deal z Finlandią. Porozumienie zawarli Wołodymyr Zełenski i prezydent Finlandii Alexander Stubb na marginesie sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

„Podpisaliśmy z Aleksem umowę Drone Deal - ważny krok w kierunku wspólnej ochrony naszych ludzi i jeszcze silniejszego partnerstwa między naszymi krajami. Zawsze jesteśmy gotowi dzielić się z naszymi najbliższymi przyjaciółmi tym, co pomogło nam chronić życie” - napisał Zełenski w mediach społecznościowych.

Stubb przekazał, że porozumienie otwiera Finlandii i fińskim firmom drogę do współpracy z Ukrainą. „Mowa tu o wspólnej produkcji” - zaznaczył.

Z Polską wciąż bez porozumienia

Drone Deal jest formatem współpracy Ukrainy z państwami partnerskimi, w ramach którego Kijów dzieli się doświadczeniami wojskowymi i technologiami związanymi z bezzałogowcami. W zamian może otrzymywać finansowanie, deficytowe surowce oraz wsparcie w energetyce i obronie przeciwlotniczej.

Polska również jest zainteresowana ukraińskimi technologiami dronowymi. Mimo długich negocjacji podobnej umowy między Warszawą a Kijowem jednak nie podpisano.

W czerwcu przedstawiciele polskiego MON, w tym Władysław Kosiniak-Kamysz, wskazywali, że wstrzymanie transferu MiG-29 na Ukrainę wiązało się ze zmianą podejścia Kijowa i brakiem umowy dronowej. Później pojawiły się informacje o zmianie stanowiska strony ukraińskiej, ale o porozumieniu wciąż cicho. W międzyczasie polskimi MiG-29 zainteresowała się Bułgaria.

Zełenski rozmawia o obronie

W Nowym Jorku Zełenski spotkał się również z premierem Norwegii Jonasem Gahrem Stoere. Rozmowy dotyczyły m.in. przygotowań do zimy, ochrony ukraińskiej energetyki i wzmocnienia obrony powietrznej.

„Pracujemy nad tym, aby maksymalnie wzmocnić obronę powietrzną przed nadejściem zimy i pozbawić Rosję możliwości stawiania na terror balistyczny” - podkreślił ukraiński prezydent.

 

źr. wPolityce.pl za WPtech/rp.pl

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.