Dlaczego ludzie Żurka się za nią wzięli? Pełczyńska-Nałęcz ujawniaDlaczego ludzie Żurka się za nią wzięli? Pełczyńska-Nałęcz ujawnia

FacebookTwitter

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz sugeruje, że jej przesłuchanie w sprawie zwrotu podatku VAT może mieć polityczne tło. Liderka Polski 2050 wskazuje m.in. na swoje działania w sprawie najmu krótkoterminowego i rynku mieszkań oraz interesy osób, które zainwestowały w nieruchomości. Jednocześnie zastrzega, że nie ma „twardych dowodów” na potwierdzenie swoich podejrzeń. „Natomiast wygląda to wszystko bardzo nieciekawie” – oceniła w rozmowie z „Wydarzeniami” Polsatu.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz została w poniedziałek przesłuchana w charakterze świadka w Prokuraturze Regionalnej w Lublinie. Jak przekazała, przesłuchanie trwało 3,5 godziny i dotyczyło spraw sprzed ponad dekady, kiedy pełniła funkcję ambasadora Polski w Rosji.

Zwrot 775,83 zł VAT

Istota jest o odliczeniach „tax free”, które dla osób mieszkających poza Unią Europejską, w tym dyplomatów, są normalnym prawem i udowodnieniu, czy ja jako ambasador mieszkałam na stałe w Rosji 

– wyjaśniła w rozmowie z „Wydarzeniami” Polsat News.

Bo jak wiadomo, ambasador nie mieszka na stałe w kraju urzędowania. To dosyć kuriozalna sytuacja 

– dodała ironicznie obecna minister funduszy i polityki regionalnej.

Pełczyńska-Nałęcz, która była ambasadorem w Rosji w latach 2014–2016, podkreśla, że przez wiele lat organy państwa nie interesowały się tą sprawą.

„Każdemu się to przydarza, wiadomo”

Z ironią podeszła też do słów rzecznika rządu Adama Szłapki, który podczas wtorkowej konferencji przekonywał, że jest to sprawa jakich wiele, a każdy obywatel ma obowiązek stawić się w prokuraturze.

Wiadomo, że każdy ambasador Polski po dekadzie jest przesłuchiwany i oczekuje się, że udowodni, dlaczego w kraju urzędowania przebywał i czy przebywał tam na stałe. Wiadomo, że jest to dokładnie taka historia, która się każdemu w Polsce przydarza 

– ripostowała z przekąsem Pełczyńska-Nałęcz, cytowana przez Polsat News.

„Bardzo ciężko uwierzyć"

Minister otwarcie odniosła się również do możliwości politycznego tła przesłuchania.

Wygląda to źle i jest mi niezwykle ciężko, chociaż bardzo bym chciała uwierzyć, że nie ma tam żadnego tła politycznego i żadnego politycznego podtekstu, to w świetle obecnej sytuacji naprawdę bardzo ciężko w to uwierzyć 

– uznała.

Odnosząc się do możliwego politycznego tła wydarzeń, określiła siebie jako osobę „wychodzącą przed szereg, która oczekuje różnych rzeczy”.

Stanęłam w wielu sprawach po stronie ludzi. W sprawie krótkiego najmu, w sprawie mieszkań - ceny spadają, a jak wiadomo, wielu bogatych w to zainwestowało. Nie jestem od tego, żeby wskazywać, niestety nie mam twardych dowodów, bo skąd bym miała takie mieć, a odpowiedzialność nakazuje nie szafować oskarżeniami na prawo i lewo. Natomiast wygląda to wszystko bardzo nieciekawie 

– mówiła.

"Jestem świadkiem w swojej własnej sprawie”

Do sprawy odniosła się Prokuratura Regionalna w Lublinie. Jej rzeczniczka Beata Syk-Jankowska przekazała „Wydarzeniom”, że śledztwo prowadzone jest od 2020 roku.

Postępowanie dotyczy „doprowadzenia w latach 2012–2020, w Warszawie, do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Skarbu Państwa w postaci bezpodstawnego zwrotu podatku VAT przez obywateli polskich, będących funkcjonariuszami publicznymi w ramach procedury 'tax free' w związku z wywozem towarów przy przekraczaniu granicy RP poza terytorium UE”.

W sprawie nikomu dotąd nie przedstawiono zarzutów. Przesłuchano natomiast 595 świadków.

Syk-Jankowska potwierdziła, że w poniedziałek przesłuchano w charakterze świadka Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz. Prokurator dopuścił do udziału w przesłuchaniu jej pełnomocnika. Przesłuchanie dotyczyło „okoliczności dotyczących otrzymanego zwrotu podatku VAT w ramach procedury 'tax free' w kwocie 775,83 zł”.

Wcześniej we wtorek Pełczyńska-Nałęcz opublikowała wpis na platformie X.

Co tu się odstawia. Wczoraj 3,5 godziny przesłuchiwała mnie prokuratura i to nie byle jaka, a regionalna. Jako świadka. Ale wszystkie (dosłownie wszystkie) pytania dotyczyły tylko mnie i mojej rodziny. Najwyraźniej jestem świadkiem w swojej własnej sprawie 

– napisała.

sc/źr. wPolityce za Polsatnews.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.