Czym grożą rządy opozycji? Premier przestrzega: Wielki chaos
Czym grożą rządy opozycji? Premier przestrzega: Możemy spodziewać się ogromnych kłótni. Podporządkowania Polski Berlinowi i Brukseli

"Głosowanie na inne partie opozycyjne to głos na powrót Tuska na funkcję premiera. Tak w Polsce wygląda system polityczny" - podkreślił.
Polacy stoją przed prostym wyborem: albo wizja Polski bezpieczeństwa i rosnącego dobrobytu reprezentowana przez Prawo i Sprawiedliwość, albo wizja Polski skłóconej, pogrążonej w chaosie, czyli wizja Donalda Tuska – ocenił w wywiadzie w piątkowym „Super Expressie” premier Mateusz Morawiecki
Szef rządu ocenił, że tak naprawdę są tylko te dwie opcje.
Głosowanie na inne partie opozycyjne to głos na powrót Tuska na funkcję premiera. Tak w Polsce wygląda system polityczny
— powiedział.
Mateusz Morawiecki ocenił, że nadchodzący wybory mogą zadecydować nie tylko jaka będzie Polska, ale czy w ogóle będzie.
Od 1989 r. Polacy nigdy nie stali przed tak ważnym wyborem
— stwierdził.
„Wielki chaos”
Premier wyraził przekonanie, że zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości to pewność utrzymania suwerenności i podmiotowości Polski.
Jeśli opozycja przejmie władzę, możemy spodziewać się ogromnych kłótni między partiami w potencjalnej koalicji, kłótni z prezydentem. Po prostu wielkiego chaosu. A w dłuższej perspektywie - braku bezpieczeństwa, podporządkowanie Polski Berlinowi i Brukseli, zgody na napływ nielegalnych migrantów, wyprzedaży za bezcen polskich sreber rodowych, podwyższenia wieku emerytalnego
— ocenił.
Pytany, jakie będą trzy główne kwestie, którymi PiS będzie chciało się zająć po wyborach, w kolejnej kadencji Sejmu szef rządu stwierdził;
Po pierwsze, bezpieczeństwo. Po drugie, bezpieczeństwo. I po trzecie, bezpieczeństwo. W różnych wymiarach
— zaznaczył.
kk/PAP
