TYLKO U NAS

Czy prezydent musi przyjąć ślubowanie Berka? Prof. Piotrowski wyjaśniaCzy prezydent musi przyjąć ślubowanie Berka? Prof. Piotrowski wyjaśnia

FacebookTwitter

Prezydent, przyjmując ślubowanie od sędziego Trybunału Konstytucyjnego wybranego przez Sejm, jest związany przepisami ustawy regulującej status sędziów TK i powinien sprawdzić, czy została ona przez parlament dochowana – stwierdził konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski w rozmowie z portalem wPolityce.pl. Jego zdaniem z dotychczasowego orzecznictwa TK nie wynika, by prezydent był zobowiązany do czysto mechanicznego odebrania ślubowania. A tego oczekuje od głowy państwa Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu.

Czarzasty o obowiązku prezydenta

Włodzimierz Czarzasty odniósł się dziś do sytuacji dr. Macieja Berka, który ma obecnie status sędziego elekta Trybunału Konstytucyjnego. Marszałek Sejmu stwierdził, że obowiązkiem prezydenta jest przyjęcie od niego przysięgi.

Obowiązkiem pana prezydenta jest przyjąć przysięgę. Jeżeli pan prezydent nie dopełni swoich obowiązków, to będzie sytuacja, która pewnie będzie wymagała reakcji ze strony sędziego, to znaczy pana Berka

- stwierdził marszałek Sejmu.

O konstytucyjne uwarunkowania procedury zapytaliśmy prof. Ryszarda Piotrowskiego.

Obowiązki prezydenta

Konstytucjonalista wskazuje, że w tej sprawie trzeba uwzględnić zarówno konstytucyjne obowiązki głowy państwa, jak i przepisy ustawy o statusie sędziów TK.

Sprawa jest dość złożona. Z jednej strony prezydent ma obowiązek działania zgodnie z konstytucją, a z drugiej strony prezydent jest umocowany na podstawie ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego do odebrania ślubowania od sędziego Trybunału Konstytucyjnego. I te dwa czynniki są tutaj istotne

- wyjaśnia konstytucjonalista w rozmowie z wPolityce.pl. 

Prof. Piotrowski zwraca uwagę, że dotychczasowe orzecznictwo TK pozwala prezydentowi brać pod uwagę formalną prawidłowość wyboru dokonanego przez Sejm.

Zasadniczo w świetle dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego prezydent może brać pod uwagę formalną prawidłowość dokonanego przez Sejm wyboru, ponieważ Sejm jest związany prawem

- podkreśla prawnik.  

Sejm również musi przestrzegać ustawy

Zdaniem konstytucjonalisty prezydent może uwzględniać wymogi prawne, które parlament musi spełnić.

O ile prezydent nie ma tutaj kompetencji do oceny merytorycznej trafności rozstrzygnięć Sejmu w tym zakresie, zwłaszcza co do kwalifikacji wybranego, to może brać pod uwagę to, że Sejm przy dokonywaniu wyboru jest związany wymaganiami prawa – znaczy musi tego wyboru dokonywać zgodnie z ustawą o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego

- stwierdza prof. Piotrowski. 

Konstytucjonalista wskazuje również, co prezydent powinien zrobić, gdy pojawiają się wątpliwości dotyczące spełnienia wymogów określonych w ustawie.

Jeśli są wątpliwości dotyczące konkretnych przepisów tej ustawy, to znaczy czy dokonany przez Sejm wybór sędziego jest zgodny z wymaganiami określonymi w ustawie, no to tutaj prezydent powinien zmierzać do rozstrzygnięcia tych wątpliwości

- zaznaca konstytucjonalista. 

„Nie będę się odnosił do konkretnej sprawy”

Prof. Piotrowski zastrzega, że nie ocenia, czy w przypadku Macieja Berka konkretne wątpliwości dotyczące jego wyboru są zasadne.

Nie będę się odnosił do konkretnej sprawy, ponieważ nie mogę oceniać, nie mam wystarczającej wiedzy dotyczącej tego, czy w konkretnej sprawie te wątpliwości są trafne, czy nie

- przyznaje. 

Jednocześnie podkreśla, że prezydent, odbierając ślubowanie, pozostaje związany ustawą regulującą status sędziów TK.

Ale w każdym razie, dokonując przyjęcia ślubowania od sędziego Trybunału wybranego przez Sejm, prezydent jest związany także ustawą o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. To znaczy musi sprawdzić, czy ta ustawa została przez Sejm uszanowana, ponieważ Sejm jest nią związany

- mówi nam prof. Piotrowski. 

Prezydent - strażnik konstytucji

Konstytucjonalista zwraca uwagę, że Sejm, dokonując wyboru, zajął już swoje stanowisko w sprawie spełnienia wymogów formalnych. 

Rozumiem, że Sejm już stanowisko zajął w tym sensie, że przeprowadził głosowanie i dokonał wyboru. A zatem należy przyjąć, że uznaje, że w tym konkretnym przypadku warunki formalne zostały spełnione. Natomiast oficjalne stanowisko Kancelarii Prezydenta jeszcze pewnie poznamy

- stwierdza nasz rozmówca.  

Według prof. Piotrowskiego prezydent ostatecznie musi zdecydować, czy przyjmie ślubowanie, przy czym jego działanie powinno opierać się na przepisach ustawy.

Prezydent przyjmie ślubowanie albo nie, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Moim zdaniem prezydent powinien działać na podstawie ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, więc powinien być strażnikiem tej ustawy

- zaznacza profesor prawa. 

„Bez mechanicznego działania”

Prof. Piotrowski stwierdza też, że kompetencje prezydenta w tym zakresie nie zostały w ustawie wskazane wprost. 

Jednak to nie znaczy, że ich nie ma. Prezydent, jak każdy organ władzy publicznej, jest związany przepisami prawa i nie ma tu dowolności, jest związany także przepisami dotyczącymi kwalifikacji kandydata

- wyjaśnia. 

Konstytucjonalista nie chce komentować wypowiedzi polityków, w tym jednoznacznej opinii Włodzimierza Czarzastego o obowiązku przyjęcia ślubowania przez prezydenta, ale wskazuje na znaczenie wcześniejszego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego.

Z wcześniejszego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego nie wynika, że istnieje tutaj obowiązek czysto mechanicznego działania ze strony prezydenta

- mówi prof. Piotrowski.

Gdyby tak było, to instytucja złożenia ślubowania wobec prezydenta byłaby pozbawiona jakiegokolwiek racjonalnego znaczenia. Wówczas należałoby przyjąć, że sędzia elekt składa ślubowanie wobec Marszałka Sejmu. No, ale ustawodawca wprowadził tutaj dwa podmioty – z jednej strony prezydenta, a potem jeszcze Prezesa Trybunału

- podkreśla. 

Ustawodawca nie tworzy więc automatyzmu. Doświadczenia ostatnich wyborów do Trybunału pokazują, że wątpliwości się pojawiają i raczej wskazują, że ustawodawca, tak konstruując ten model wyboru, miał rację. Więc to nie jest automatyczna, lecz bardziej rozbudowana procedura

- podsumowuje prof. Ryszard Piotrowski w rozmowie z wPolityce.pl.

źr. wPolityce.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.