Czy Polska dołączy do Rady Pokoju? Wiemy, co zrobi prezydent
Czy Polska dołączy do Rady Pokoju? Przydacz ujawnił, co zrobi prezydent Nawrocki. "Stany Zjednoczone przyjmują to z pełnym zrozumieniem"

Przydacz poinformował, że z opinii MSZ, o którą zwróciła się Kancelaria Prezydenta w tej sprawie również „jasno wynika pewne zainteresowanie (...) tą inicjatywą”.
Polska nie rozpocznie procesu wchodzenia do Rady Pokoju, ale wyraża pewne zainteresowanie samą inicjatywą - poinformował w Davos szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.
Prezydent (…) w dniu jutrzejszym, nie złoży podpisu pod zaproponowaną treścią karty (Rady - PAP) Pokoju. Tym samym Polska nie rozpocznie procesu wchodzenia do nowej organizacji pod patronatem amerykańskim jaką jest Rada Pokoju, natomiast wyraża pewne zainteresowanie samą inicjatywą
— oświadczył Przydacz wieczorem podczas briefingu prasowego w Davos.
Przydacz poinformował, że z opinii MSZ, o którą zwróciła się Kancelaria Prezydenta w tej sprawie również „jasno wynika pewne zainteresowanie (…) tą inicjatywą”.
W związku z tym będziemy nad tym pracować wewnętrznie w Polsce. Stany Zjednoczone przyjmują to z pełnym zrozumieniem. Zresztą prezydent Trump odnosił się także podczas swojego komentarza dziś jeszcze po spotkaniu z Karolem Nawrockim, z prezydentem Polski, mówiąc, że są takie państwa, które wyrażają wstępne zainteresowanie dyskusją, natomiast z uwagi na kontekst prawny, wewnętrzny te decyzje mogą ewentualnie podejmowane być w przyszłości
— dodał Przydacz.
kk/PAP
