Czarzasty fantazjuje o "opluciu" przez prezydentaCzarzasty fantazjuje o "opluciu" przez prezydenta. W tle Ukraina

„Bez względu na to, czy zostanę jutro przez Konfederację, przez pana Brauna, przez pana Nawrockiego, czy przez pana Kaczyńskiego, czy przez Czarnka opluty, trzeba myśleć o perspektywie za 5, za 10 lat” – powiedział wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podczas briefingu prasowego ze swoim ukraińskim odpowiednikiem w Szczawnicy.
Rusłan Stefanczuk – przewodniczący Najwyższej Rady w Kijowie, wraz z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym, odwiedzili dziś ukraińskie dzieci przebywające na dwutygodniowych koloniach w Szczawnicy.
"Bez względu na to, kto zaczął"
Czarzasty nieudolnie próbował symetryzować winy Polaków i Ukraińców w sporze rozpoczętym przez ukraińskiego przywódcę Wołodymyra Zełenskiego.
Panie przewodniczący proszę państwa drogi Rusłanie cieszę się że dzieci ukraińskie mogły w Polsce odpocząć i jeszcze będą przez tydzień odpoczywały Dla wszystkich chciałem poinformować że to są dzieci których ojcowie walczą bądź walczyli na froncie ukraińskim, I chcę powiedzieć tak bardzo stanowczo, że różnie mogą wyglądać stosunki polityczne między Polską a Ukrainą. Różnie mogą się układać sprawy między prezydentami, między premierami, między politykami, ale jest w tym wszystkim serce, jest w tym wszystkim humanizm, są w tym wszystkim dzieci, są w tym wszystkim ludzie. I wszystko to, co musimy zrobić, to żeby nie przenosić sporów politycznych na ludzi
- powiedział marszałek Sejmu RP.
Żeby nie zdarzało się tak, że ludzie się opluwają na ulicy. Że ludzie, którzy się kochali 4 lata temu, w tej chwili, po czterech latach w Polsce, się kłócą. Polacy i Ukraińcy, Ukraińcy i Polacy. To do niczego dobrego nie doprowadzi. Potępiam wszystkie złe zachowania zarówno ze strony Polaków w stosunku do Ukraińcówm jak i Ukraińców w stosunku do Polaków, bo te złe rzeczy się po prostu w Polsce zdarzają. I właśnie takie inicjatywy i właśnie takie spotkania są początkiem odrabiania tego, co straciliśmy - jestem przekonany, że nie bezpowrotnie
- dodał.
Uważamy, że musi być kanał komunikacji między parlamentem ukraińskim i parlamentem polskim i że nie ma takiej sytuacji złej, z której by nie było wyjścia, że trzeba wzajemne zaufanie odbudować, a nie budować nienawiści na tej sytuacji, która miała miejsce
- dodał.
Poza odwiedzeniem dzieci odbyliśmy długą poważną rozmowę. Poruszyliśmy sprawy historii Rozmowa była raz miła raz niemiła, ale uczciwa bardzo. I chcę również powiedzieć, bo może to początek uczciwej narracji bez względu na to, kto zaczął i w którym to kierunku poszło, to trzeba te relacje zacząć na prawdzie odbudowywać. A prawda, proszę państwa, również jest taka, że 5 proc. wszystkich pracowników w Polsce to Ukraińcy. Ukraińcy wypracowali 2,7 PKB w Polsce, To jest ważne – szczególnie mówię do tych, którzy uważają, że Ukraińcy przyjechali do Polski nas okradać i nic nie robić. Trzeba mówić głośno o wszystkich tych rzeczach, które również są dobre dla Polski i dla polskiej gospodarki, a nie tylko pluć. Bez względu na to, co zostało w historii dwa czy trzy czy cztery miesiące powiedziane. Trzeba myśleć racjonalnie
- stwierdził Czarzasty.
Myślenie racjonalne to jest myślenie o bezpieczeństwie Polski. Mówię tu z punktu widzenia marszałka Sejmu Polskiej Rzeczypospolitej. Nie ma bezpiecznej Polski bez bezpiecznej Ukrainy. I w perspektywie 5-10 lat tak trzeba myśleć, a nie o tym, co dzisiaj nas kłóci i tym co dzisiaj nas będzie dzieliło. To nie znaczy, że tych wszystkich rzeczy nie można i nie trzeba wyjaśniać. Będzie odbudowa Ukrainy, bo wierzę w to, Rusłan, że ta wojna bezsensowna, zaczęta przez mordercę Putina, się kiedyś zakończy
- zaznaczył.
"Uczciwość" według Czarzastego
Też trzeba myśleć w kategoriach interesów Polski. My w tej odbudowie chcemy wam pomóc Nasze przedsiębiorstwa, ludzie, którzy pracują, chcą również w tej sprawie pomóc i normalnie funkcjonować. Będzie też wcześniej czy później wejście Ukrainy do Unii Europejskiej. Wiecie o tym, że jestem zwolennikiem tego wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej i uważam, że w złych czasach trzeba mówić uczciwie, co się myśli. bez względu na to, czy zostanę jutro przez Konfederację, przez pana Brauna, przez pana Nawrockiego- pana prezydenta, czy przez pana Kaczyńskiego, czy przez Czarnka opluty, trzeba myśleć o perspektywie za 5, za 10 lat. Bo bez względu na to, co się wydarzy w Polsce, to granicy nikt nie przesunie
- podkreślił marszałek Sejmu.
Cóż, nie za wiele wspólnego z uczciwością, o której Czarzasty tak dużo mówił w tym wystąpieniu, ma wkładanie do jednego worka z Grzegorzem Braunem polityków PiS i prezydenta Karola Nawrockiego. Pan marszałek doskonale zresztą wie o tym, że to porównanie nieprawdziwe i niesprawiedliwe, dlatego sam nie postępuje tutaj uczciwie.
Będziemy sąsiadowali z Ukrainą tak jak Ukraina będzie sąsiadowała z nami. I trzeba myśleć o przyszłości tych stosunków. Wejście zresztą Ukrainy do Unii Europejskiej będzie wymagało od Ukraińców przemyślenia wszystkich aspektów swoich dziejów. Dlatego, że Unia Europejska to przecież demokracja, Unia Europejska to przecież wartości. To nie jest sam bankomat. To jest również nazywanie ludobójstwa ludobójstwem. To jest historia. Od historii żaden naród nie ucieknie. Ale mądrością narodów jest to, żeby z historii wysnuwać wnioski i myśleć o przyszłości. Te spotkania służą temu, żeby z tego kryzysu wyjść, bo - proszę państwa - prawda jest taka, że na kryzysach zwykle korzystają źli ludzie, a tracą dobrzy. Rusłan, dziękuję że przyjechałeś. Myślę, że są w Polsce ludzie dobrej woli, którzy bez względu na to, jakie błędy zostały popełnione, widzą przyszłość Dziękuję ci bardzo
- podkreślił.
Ciekawe, że kiedy politycy PiS mówili to samo o wejściu Ukrainy do UE, pan Czarzasty i jego koalicjanci robili z nich „ruskich agentów” czy „pożytecznych idiotów” Putina. Cóż, jest coś takiego jak mądrość etapu, należy jednak pamiętać, że ani Jarosław Kaczyński, ani Karol Nawrocki, ani Przemysław Czarnek, nigdy nie składali z byłym już ambasadorem Rosji kwiatów na mogiłach sowieckich żołnierzy, a Czarzasty i kilku polityków dzisiejszej Nowej Lewicy wywodzących się z SLD - owszem.
Stefańczuk podziękował marszałkowi Sejmu za zaproszenie dzieci z Ukrainy do Polski i zorganizowanie ich pobytu.
Ten krótki czas, który spędziliśmy tu z ukraińskimi dziećmi, dał nam możliwość odczucia wdzięczności ze strony dzieci, tych dzieci którym Putin odebrał dzieciństwo, że dzięki temu wsparciu w Polsce możemy odczuć to, co nazywamy prawdziwym dzieciństwem
- mówił Stefanczuk dziękując marszałkowi Czarzastemu za organizację wypoczynku dla ukraińskich dzieci.
W dwutygodniowych koloniach w Szczawnicy uczestniczy 45 dzieci w wieku od 10 do 15 lat wraz z opiekunami. Są to dzieci żołnierzy walczących na froncie oraz sieroty po żołnierzach, pochodzące z różnych regionów Ukrainy. Podczas pobytu uczestniczą w zajęciach sportowych, edukacyjnych, artystyczno-manualnych i integracyjnych, a także w wycieczkach i wydarzeniach kulturalnych. Grupa odwiedziła m.in. Kraków i Zakopane. Dzieci mają zapewnioną opiekę psychologa dziecięcego specjalizującego się w traumach wojennych oraz tłumacza polsko-ukraińskiego.
jj/źr. wPolityce.pl, za: sejm.gov.pl, PAP