Czarzasty bezczelnie wygraża prezydentowi! "Jest wycie - znakomicie"Czarzasty bezczelnie wygraża prezydentowi! "Jest wycie - znakomicie"
Marszałek Sejmu, przewodniczący Nowej Lewicy i były członek PZPR Włodzimierz Czarzasty na antenie radiowej "Jedynki" atakował prezydenta Karola Nawrockiego, grożąc mu nawet rzekomym rozliczeniem nie wiadomo do końca za co.
Obecnej koalicji rządzącej bardzo nie podoba się to, że prezydent Karol Nawrocki jest bardzo aktywny i nie ogranicza się wyłącznie do, jak to często jest żartobliwie ujmowane - "strażnika żyrandola". Włodzimierz Czarzasty w radiowej "Jedynce" bezczelnie zwrócił się do Karola Nawrockiego, by "abdykował z pozycji króla".
Jest taki pomysł ze strony Pałacu Prezydenckiego, że prezydent będzie premierem, prezydentem i marszałkiem Sejmu. Absolutnie apeluję do pana prezydenta: niech pan abdykuje z pozycji króla i wróci na pozycję prezydenta. Prezydent reprezentuje, premier rządzi, marszałek Sejmu odpowiada za legislację. Tak to po prostu jest
- mówił Czarzasty.
W tej chwili wszyscy się z tego Trybunału Konstytucyjnego śmieją. Poprzez ośmieszające ten Trybunał osoby, które tam zasiadały. Poprzez dyspozycyjność tego Trybunału Konstytucyjnego wobec PiS-u i wobec prezydenta. Poprzez to, że szefem Trybunału Konstytucyjnego jest były szef ABW. Poprzez absolutne upolitycznienie
- dodał.
Groźby wobec głowy państwa
Warto przypomnieć, że niedawno Włodzimierz Czarzasty uczestniczył w kompromitującym swoistym cyrku, polegającym na kłamliwym złożeniu pseudoślubowania wobec niego przez cztery osoby wybrany do Trybunału Konstytucyjnego przez większość rządzącą. Zgodnie z prawem, ślubowanie powinno mieć miejsce wobec prezydenta. Stąd akurat jego zarzuty, że teraz "wszyscy się z tego Trybunału Konstytucyjnego śmieją" mógłby skierować w dużej mierze do samego siebie.
My się zastanawiamy, kiedy ten Trybunał Konstytucyjny na przykład stwierdzi: nasze kadencje są dożywotnie, w związku z tym nie będziecie nas wymieniali. (…) Przecież to jest ośmieszanie polskiego państwa i w ramach tego ośmieszania polskiego państwa dokłada do tego rękę prezydent Nawrocki. (...) To jest ośmieszanie polskiego państwa i w ramach tego ośmieszania polskiego państwa dokłada do tego rękę prezydent Nawrocki. W związku z tym nie dziwię się, że jak mówię, że przyjdzie sprawiedliwość i przyjdzie moment rozliczenia również pana prezydenta i jego urzędników - jeden właśnie wczoraj został zatrzymany - to nie dziwię się, że po prostu jest wycie. Jest wycie - znakomicie. Boli, bo się boją
- wygrażał głowie państwa były członek PZPR.
tkwl/Program pierwszy Polskiego Radia
