Czarzasty bez ogródek o wyniku Gosek-Popiołek. Jaki ma plan?Czarzasty bez ogródek o wyniku Gosek-Popiołek. Jaki ma plan?

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty skomentował wynik kandydatki Nowej Lewicy w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa. „Nie jestem zadowolony” – przyznał w rozmowie z TVN24. Jeden z liderów Nowej Lewicy ocenił również, że w przyszłym roku wszystkie ugrupowania lewicowe – Razem i PPS – powinny się skonsolidować.
Czarzasty powiedział w środę rano w TVN24, że obecnie „trzeba zadać sobie pytanie, czy myśleć w sposób poważny na temat jeszcze raz wspólnego startu" partii lewicowych w wyborach do Sejmu.
Bo przypominam: 7 lat temu wspólny start dał powrót do Sejmu Lewicy, to znaczy SLD wtedy i pierwsze wejście Razem i Wiosny Roberta Biedronia, a 3 lata temu dał po 17 latach powrót do współrządzenia i brania odpowiedzialności
- mówił.
Stwierdził, że „jego myślenie na dziś jest takie", że polska lewica powinna pójść skonsolidowana w przyszłorocznych wyborach do Sejmu.
To znaczy zarówno ze środowiskiem pani (Joanny) Senyszyn, z PPS-em, z Unią Pracy, z OPZZ-em i z Partią Razem
- podkreślił.
Kiedy nowe decyzje?
Czarzasty dodał, że wraz z liderem Partii Razem Adrianem Zandbergiem powinni wyciągnąć wnioski ze spadków notowań kandydatów lewicowych w Krakowie, ponieważ w niedzielnych wyborach na prezydenta miasta kandydatki Lewicy i Razem - Daria Gosek-Popiołek i Aleksandra Owca - zdobyły łącznie około 11 proc., podczas gdy w zeszłorocznych wyborach na prezydenta RP na kandydatów tych partii, czyli Adriana Zandberga i Magdalenę Biejat, oddano łącznie około 16 proc. głosów.
Czarzasty poinformował, że Nowa Lewica do końca roku podejmie „kierunkowe decyzje" w sprawie przyszłorocznych wyborów, jednak - jak zaznaczył - mogą one być „zupełnie inne, niż on w tej chwili mówi". Polityk dodał, że finalne decyzje w tym zakresie zostaną podjęte w przyszłym roku w lutym.
Pytany, czy możliwa jest decyzja o wspólnym starcie z Koalicją Obywatelską w ramach wspólnej listy koalicji rządzącej, Czarzasty powiedział, że „nie ma w tej chwili takiej potrzeby, żeby myśleć o tym, by tworzyć jeden blok".
Tym bardziej że jeden blok, jak się myśli o nim, to wiemy, że tracimy 2-3 proc., a będzie naprawdę nieduża różnica między jednym blokiem demokratycznym, a drugim
- zaznaczył.
Czarzasty dodał, że przewiduje wariant, w którym Koalicja Obywatelska stworzy listę centroprawicową, a Nowa Lewica listę centrolewicową.
My mamy stabilne 8 proc., oni wezmą stabilne swoje procenty, życzę im jak najlepiej i ostatnie badania pokazują, że jest możliwość, żeby w tych dwóch blokach wziąć władzę po raz kolejny
- zaznaczył marszałek Sejmu.
„Nie jestem zadowolony”
Polityk powiedział także, że „nie jest zadowolony" z wyniku Gosek-Popiołek w ostatnich wyborach na prezydenta Krakowa.
Nie jesteśmy zadowoleni, osobiście też nie jestem zadowolony. Spodziewałem się lepszego wyniku
- przyznał Czarzasty.
Nie udało się lepszego wyniku, w związku z tym od poniedziałku, w poniedziałek Nowy Dwór, wczoraj Kościerzyna, jutro następne miasto. Praca, praca i jeszcze raz praca
- podkreślił.
Pytany, czy Nowa Lewica przekaże swoje poparcie kandydatce KO i PSL Monice Piątkowskiej, która dostała się do drugiej tury, powiedział, że uważa, iż „w tej sprawie (...) (decyzję) powinny podejmować struktury lokalne razem z panią Darią Gosek-Popiołek".
Nie wtrącaliśmy się jako zarząd partii do tego, kto zostanie wskazany w Krakowie na naszego kandydata
- dodał.
jj/źr. wPolityce.pl, za TVN24, PAP
